Bartłomiej Drągowski tego lata opuści Fiorentinę. Nikt, nawet we Florencji, nie ma większych wątpliwości, że polskiego bramkarza w sezonie 2022/23 na Stadio Artemio Franchi już nie będzie. 25-letni Polak nie zamierza przedłużyć wygasającego w czerwcu 2023 roku kontraktu z Violą, a dodatkowo przegrywał w zeszłym sezonie rywalizację z Pietro Terracciano. Dlatego też Drągowski zamierza zmienić otoczenie, a Fiorentina wykorzystać ostatnią szansę na zarobienie na wychowanku Jagiellonii Białystok.
W ostatnich tygodniach Drągowskiemu najbliżej było na Wyspy Brytyjskie. O polskiego bramkarza starały się dwa kluby Premier League - Southampton i Bournemouth. I to klub Jana Bednarka był faworytem w wyścigu o "Drążka", ale teraz jest to już nieaktualne.
Obecnie Bartłomiej Drągowski jest bliżej transferu do hiszpańskiej La Liga. Polakiem mocno od dłuższego czasu interesuje się Espanyol, a do tego grona dołączyła Celta Vigo. Fiorentina chce za Drągowskiego około 6-8 milionów euro.
Wydaje się, że większe szanse w wyścigu o polskiego bramkarza ma Espanyol. Gdyby Drągowski przeszedł na Cornella - El Prat, w przyszłym sezonie moglibyśmy oglądać "polskie" derby Barcelony, gdyż większy z barcelońskich klubów wyznaczył sobie za punkt honoru sprowadzenie na Camp Nou Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium.
Celta z kolei może wykorzystać w tym celu zainteresowanie Fiorentiny jej lewym obrońcą Javim Galanem. Włoskie media spekulują, że może nawet dojść do wymiany na linii Fiorentina - Celta z kilkumilionową dopłatą ze strony klubu z Florencji. Wiele w tej sprawie może się wyjaśnić w najbliższych dniach.
Dlaczego transfer Drągowskiego do Anglii jest obecnie praktycznie wykluczony? Wszystko za sprawą Brexitu, a także małej liczby występów polskiego bramkarza w zeszłym sezonie. Te dwa fakty sprawiają, że obecnie Drągowski nie spełnia warunków na otrzymanie pozwolenia na pracę w Wielkiej Brytanii ("work permit"). W Serie A reprezentant Polski wystąpił tylko siedem razy, a gdyby tylko rozegrał 30% meczów (12), z w/w pozwoleniem nie byłoby żadnych problemów.
Drągowski ma 13 punktów GBE, gdy do otrzymania pozwolenia potrzeba 15. Być może skuteczne byłoby odwołanie od pierwszej decyzji, ale to z kolei kosztowałoby wszystkie zaangażowane strony sporo czasu. Zresztą, Southampton zdecydował się już sprowadzić za ponad 12 milionów funtów młodego Irlandczyka Gavina Bazunu z Manchesteru City.
Co to oznacza w praktyce? Stawianie przez Fiorentinę na przeciętnego Pietro Terracciano sprawiło, że klub z Florencji na własne życzenie pozbawił się większych pieniędzy, które mogłyby zaoferować kluby angielskiej Premier League, będące bogatsze od klubów m.in. z Hiszpanii.