Neymar w Barcelonie? Laporta odpowiada i uderza w graczy PSG. "Niewolnictwo"

W ostatnich dniach w mediach pojawiły się spekulacje, że Neymar może opuścić PSG i wrócić do Barcelony. Do tych informacji odniósł się prezydent katalońskiego klubu, Joan Laporta. Uderzył też w piłkarzy PSG, którzy według niego są "niewolnikami za pieniądze".

Kilka dni temu zakończyła się wielka saga transferowa z Kylianem Mbappe w roli głównej. Chociaż wydawało się, że Francuz zostanie piłkarzem Realu Madryt i twarzą tamtejszego projektu, to na koniec doszło do zwrotu akcji. Mbappe postanowił zostać w Paryżu i podpisał kontrakt do 2025 roku. Według mediów oprócz gigantycznej pensji obiecano mu, że będzie miał duży wpływ na skład drużyny, a nawet sztabu szkoleniowego.

Zobacz wideo Kulesza: Piłka uczy pokory. Jestem przygotowany na krytykę

Dani CeballosPiłkarz Realu Madryt wyznaje: 20 minut gry dłużej i to byłby mój koniec

PSG ma teraz czekać rewolucja. Paryżanie nadal celują w zdobycie Ligi Mistrzów i planują kolejne ruchy transferowe. Ofiarą tej rewolucji może stać się Neymar. Brazylijczyk coraz częściej zmaga się z kontuzjami, a jego statystyki nie powalają na kolana. W 28 meczach we wszystkich rozgrywkach Neymar strzelił 13 goli i zaliczył 8 asyst. Dla porównania, Mbappe może pochwalić się 39 trafieniami i 26 asystami w 46 spotkaniach.

Neymar w Barcelonie? Laporta rozwiał wątpliwości

Media już od jakiegoś czasu spekulują, że PSG nie będzie trzymać Neymara na siłę. Brazylijczyk nie jest "nietykalny" i przy dobrej ofercie włodarze klubu pozwolą mu odejść. Pojawiają się plotki, że Neymar może wrócić do Barcelony, gdzie wiodło mu się najlepiej i skąd przyszedł do PSG. Paryżanie mieli nawet zaoferować Neymara Katalończykom. Ci w przeszłości robili podchody pod swojego byłego piłkarza, ale sytuacja klubu diametralnie się zmieniła. Ogromna pensja Neymara jest nie do udźwignięcia dla wielu klubów.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl

Do całej sprawy w rozmowie z "L'Esportiu de Cataluyna" odniósł się prezydent Barcelony, Joan Laporta. W zasadzie rozwiał on wątpliwości co do potencjalnego transferu 30-latka. - Kto nie kocha Neymara? Jest wyjątkowym zawodnikiem – powiedział zapytany o to, czy lubi Brazylijczyka. Ale zaraz potem dodał: - Wszyscy ci gracze, którzy pewnego dnia powrócą do Barcelony, powinni być wolnymi agentami. Nie jesteśmy w stanie dokonać zakupu. Ale nawet gdybyśmy mieli środki, nie zrobilibyśmy tego. To byłoby irracjonalne. Jeśli są to gracze, którzy są wolni, mają wyjątkową jakość i już cieszyliśmy się nimi w Barcelonie, to wtedy trener powinien zastanowić się, czy pasują do nowego projektu Barcy – powiedział.

Robert Lewandowski"Lewandowski wybrał koszulkę Barcelony i to jedyne jego życzenie". Polak musi czekać

Jednak Neymar jeszcze długo nie będzie wolnym zawodnikiem. Jego kontrakt z PSG obowiązuje aż do 2025 roku. Laporta w mocnych słowach skomentował ten fakt. - Ci gracze, którzy dołączyli do klubów takich jak PSG, w zasadzie podpisali swoje niewolnictwo. Dla pieniędzy – oświadczył.

Barcelona ma teraz inny priorytet transferowy, a jest nim Robert Lewandowski. Laporta został zapytany o Polaka, ale szybko uciął temat. - Lewandowski ma jeszcze jeden rok kontraktu z Bayernem i taka jest sytuacja. I tyle, nic więcej nie mogę powiedzieć.

Więcej o: