Barcelona zaoszczędziła 1,5 mln euro. Wystarczyło posadzić na ławce Dembele

FC Barcelona desperacko poszukuje oszczędności. Jedną z osób dotkniętych cięciami finansowymi jest Ousamane Dembele. Jak donosi "Mundo Deportivo", brak Francuza w składzie wyjściowym na dwa ostatnie mecze ligowe pozwolił Katalończykom zaoszczędzić 1,5 miliona euro, które klub musiałby zapłacić, gdyby 25-latek rozpoczął spotkania od pierwszych minut.

Wszystko wskazuje na to, że Ousmane Dembele już tego lata opuści FC Barcelonę. Mimo wygasającego kontraktu, kataloński klub nie złożył kolejnej oferty 25-latkowi. Główną przyczyną braku nowej umowy są żądania finansowe napastnika. Francuz chciałby zarabiać 43 miliony euro rocznie. Ponadto oczekuje bonusów w wysokości pięciu milionów za wygranie Ligi Mistrzów, a także dwóch milionów za zdobycie krajowego mistrzostwa. Takim wymaganiom nie może sprostać FC Barcelona, która od kilkunastu miesięcy zmaga się z wielkimi długami.

Zobacz wideo Grosicki zdradza plany na przyszłość. "Jestem po pierwszych rozmowach"

Sprytne zagranie FC Barcelony wobec Ousmane Dembele. Klub zaoszczędził 1,5 miliona euro na piłkarzu

Katalończycy desperacko szukają oszczędności. Tym bardziej, że władze klubu liczą na sprowadzenie do zespołu Roberta Lewandowskiego, którego transfer może być bardzo kosztowny. Jak donosi "Mundo Deportivo" jedną z osób dotkniętych cięciami finansowymi jest Ousmane Dembele. Ostatnie dwa mecze ligowe minionego sezonu Francuz rozpoczynał na ławce rezerwowych. Gdyby trener zdecydował się wystawić 25-latka od początku spotkania, bądź dałby mu możliwość rozegrania pełnych 45 minut na boisku w jego 150. starcie, wtedy FC Barcelona byłaby zobligowana do zapłacenia napastnikowi 1,5 miliona euro.

Angel Di MariaDi Maria odchodzi z PSG. Już miał iść do Juventusu. Wtem, Barcelona

Powyższa kwota to bonus, który zawarto w kontrakcie Dembele. Nie wpuszczając Francuza na boisko, Katalończycy zaoszczędzili niemal dwa miliony euro. W meczu z Getafe 25-latek ani na minutę nie pojawił się na murawie. Mimo to Barcelona bezbramkowo zremisowała, co zapewniło drużynie wicemistrzostwo kraju. Natomiast w ostatnim spotkaniu z Villarrealem, Dembele został wpuszczony na boisko dopiero w 56. minucie rywalizacji. Zaledwie minuta zaważyła o tym, że nie wypełniono warunków kontraktu, w związku z czym Katalończycy nie muszą wypłacić Francuzowi wspomnianego bonusu. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

France Soccer League OneReal Madryt dokona wielkiego transferu? Tchouameni na celowniku

Ousmane Dembele przeniósł się do Barcelony z Borussii Dortmund latem 2017 roku. Choć w Bundeslidze 25-latek zachwycał, to na boiskach La Ligi nie prezentował już tak znakomitej formy. Napastnik często łapał kontuzje, dodatkowo mówiło się o jego złej diecie i lekceważącym podejściu do treningów. W tym sezonie Francuz wystąpił w 32 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył zaledwie 2 bramki i zaliczył 13 asyst. 

Więcej o: