Od dłuższego czasu informacje mediów na temat przyszłości Kyliana Mbappe przypominały wahadło. Raz 23-letni Francuz był już praktycznie pewny transferu do Realu Madryt, innym razem z kolei miał zdecydować się na pozostanie w Paris Saint-Germain. Teraz wszystko wydaje się już jasne.
W sobotę renomowany włoski dziennikarz Gianluca Di Marzio poinformował, że nie ma już żadnych wątpliwości, że Mbappe podpisze nowy kontrakt z PSG. - Nie ma wątpliwości, Mbappe zostaje w PSG i przedłuży swój kontrakt - napisał Di Marzio na Twitterze.
Te doniesienia potwierdziło najpierw "RMC Sport", które poinformowało, że Mbappe jest bardzo blisko nowej umowy z PSG. - RMC Sport może potwierdzić, że przedłużenie kontraktu przez Mbappé jest na dobrej drodze. Nic nie jest jeszcze podpisane, ale katarscy właściciele PSG są bardzo pewni siebie - napisano.
Teraz z kolei dochodzi do tego potwierdzenie również od strony hiszpańskiej. Madrycka "Marca", która przez wiele miesięcy informowała, że transfer Mbappe do Realu Madryt jest pewny, zmieniła swoje stanowisko.
W sobotę "Marca" podała, że Kylian Mbappe wyraził zgodę na przedłużenie umowy z Paris Saint-Germain i zdążył już osobiście poinformować o tym prezydenta Realu Madryt Florentino Pereza.
Real Madryt miał podpisać z Mbappe sześcioletni kontrakt o bardzo wysokiej pensji. Miała wynosić około 50 milionów euro rocznie, a dodatkowo Mbappe za sam podpis miał zgarnąć 130 milionów euro. Na Santiago Bernabeu byli w pełni przekonani, że uda im się pozyskać gwiazdę PSG i reprezentacji Francji oraz uczynić ją twarzą nowego projektu Realu Madryt na nowym stadionie.
Sam Mbappe i jego otoczenie byli naciskani nawet przez polityków z Francji i Kataru, a do tego od samego PSG otrzymali wszystko, czego sobie zażyczyli, z jeszcze lepszą ofertą kontraktu niż ta, którą przygotował Francuzowi Florentino Perez. I teraz wszystko wskazuje na to, że to Paris Saint-Germain będzie świętowało w ten weekend zatrzymanie swojej największej gwiazdy, co potwierdził także Fabrizio Romano.