Real Madryt w sobotę zapewnił sobie tytuł mistrza Hiszpanii po zwycięstwie nad Espanyolem 4:0. Doskonałe spotkanie w barwach stołecznej ekipy zaliczył Dani Ceballos. 25-latek jeszcze niedawno był jedną nogą poza klubem, a teraz wybiegł w podstawowym składzie i nadawał tempo akcjom kolegów.
Ceballos trafił do Realu z Betisu Sewilla w 2017 roku, jednak nie zdołał przebić się do składu, gdy trenerem był Zinedine Zidane. W efekcie pomocnika wypożyczono na aż dwa lata do Arsenalu. W barwach słynnej angielskiej drużyny Hiszpan radził sobie przyzwoicie, choć jego statystyki nie powalają. W 70 meczach zdobył dwa gole i zanotował pięć asyst. W lecie ubiegłego roku wrócił na Santiago Bernabeu i chciał powalczyć o miejsce w składzie pod wodzą nowego trenera, Carlo Ancelottiego.
Plany 25-latka skomplikowała jednak kontuzja kostki, której doznał w trakcie igrzysk olimpijskich w Tokio. Uraz wyłączył Ceballosa z gry na długie miesiące i stracił on pierwszą część sezonu 2021/2022. Gdy piłkarz wrócił do zdrowia, nie mógł liczyć na regularną grę. Znów pojawiły się informacje, że prawdopodobnie latem zmieni otoczenie.
W ostatnich tygodniach Carlo Ancelotti zaczął jednak dawać szanse rezerwowym w tym właśnie Daniem Ceballosowi. Pomocnik nie zmarnował okazji i gdy pojawiał się na placu gry, nigdy nie zawodził. Kapitalnie zagrał zwłaszcza w ostatnim meczu z Espanyolem. Bez wątpienia był jednym z najlepszych zawodników na boisku.
Sytuacja Ceballosa diametralnie się zmieniła. Swoją ciężką pracą, determinacją i doskonałą grą przekonał wszystkich w klubie, że warto dać mu kolejną szansę. Jak podaje "Marca", Dani Ceballos z nie jest już pewniakiem do odejścia. Real Madryt poważnie zastanowi się, czy nie zaproponować pomocnikowi przedłużenia umowy, która wygasa w czerwcu 2023 roku. Pewne jest natomiast, że nie odda swojego gracza za darmo.
Ceballos jest podobno zdeterminowany, by pozostać w Madrycie i walczyć o pierwszy skład. Celem piłkarza jest jednak udział w mistrzostwach świata w Katarze. Powołanie do reprezentacji prowadzonej przez Luisa Enrique dostanie jednak tylko, gdy będzie regularnie pojawiał się na boisku. Jeśli Real mu tego nie zagwarantuje, 25-latek może zmienić otoczenie. "Marca" zaznacza jednak, że żadne decyzje jeszcze nie zapadły.
Dani Ceballos rozegrał w tym sezonie 14 spotkań i zaliczył jedną asystę. Portal Transfermarkt.de wycenia go na 15 milionów euro.