Media: Barcelona może zapłacić Lewandowskiemu 30 mln euro rocznie

FC Barcelona będzie w stanie zapłacić Robertowi Lewandowskiemu aż 30 milionów euro za sezon. Tak przynajmniej twierdzą niemieckie media dodając, że reprezentant Polski jest już zdecydowany co do swojej przyszłości.

Zgodnie z doniesieniami niemieckich mediów wczoraj miało dojść do spotkania pomiędzy agentem Roberta Lewandowskiego Pini Zahavim a działaczami Bayernu Monachium. Choć do tej pory nie pojawiły się żadne oficjalne komunikaty, to dziennikarze Sport1.de nie mają wątpliwości. Bayern Monachium chce przedłużyć kontraktu z Lewandowskim, choć jego długość oraz wysokość pensji nadal stanowią problem.

Zobacz wideo Borek: Lewandowski chyba dojrzał do tego, by zmienić otoczenie

Piotr ZielińskiBolesny cios z Włoch w Zielińskiego. "Najgorszy sezon w Napoli"

Co dalej z Robertem Lewandowskim? Barcelona może zapłacić mu 30 milionów euro rocznie

Znany agent reprezentanta Polski miał wcześniej odbyć spotkanie z dyrektorem sportowym Barcelony Mateu Alemanym i - mając zapewnienie, że kataloński klub chce pozyskać Lewandowskiego - wyruszył do Monachium. Jak podaje dobrze zorientowany w kwestach transferowych dziennikarz "Bild" Christian Falk, Hiszpanie są w stanie spełnić wymagania finansowe Lewandowskiego.

Ponadto Falk przekazał, że Lewandowski jest zdecydowany, aby opuścić Bayern, choć klub nie chce mu na to pozwolić. Barcelona miała natomiast zadeklarować, że jest w stanie mu zapłacić więcej niż 30 milionów euro rocznie brutto. Świadomość ta miała wywołać dodatkowe poruszenie wśród działaczy ekipy z Bawarii.

Bayern Monachium sonduje także rynek, szukając ewentualnego następcy dla Lewandowskiego. Bawarczycy mieli obserwować gwiazdę Benfiki Darwina Nuneza, jednak trzeba byłoby zapłacić za niego ok. 80 milionów euro, co może przekreślić szanse na powodzenie transakcji. Na liście transferowej klubu znajduje się również Romelu Lukaku.

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Rooney i BielikRooney liczy na Bielika po spadku, a Polak znów nie gra. "Przerwa mu pomoże"

Reprezentant Belgii był już obserwowany przez Bayern od jakiegoś czasu i gdyby Lewandowski opuścił klub, to zapewne Bawarczycy spróbowaliby pozyskać właśnie atakującego Chelsea. Zamieszanie związane z polskim napastnikiem jest bardzo skomplikowaną sytuacją dla wszystkich stron. Jak przyznał dziś były gracz ekipy z Monachium Javi Martinez, cytowany przez portal sport1.de: - Jeśli nie chcą cię sprzedać, to masz ogromny problem, zwłaszcza że Lewandowski nie ma klauzuli odstępnego. Hiszpan dodał, że Polak pasowałby do Barcelony

Więcej o: