Prezes Barcelony ucina plotki o Lewandowskim. "Mamy już świetnego napastnika"

FC Barcelona wyrosła na faworyta do sprowadzenia Roberta Lewandowskiego, który rozważa odejście z Bayernu Monachium. Plotki na temat transferu Polaka ucina jednak prezes "Dumy Katalonii" Joan Laporta. W rozmowie z dziennikiem "Marca" stwierdził on, że w drużynie jest już doskonały środkowy napastnik.

FC Barcelona w ostatnich tygodniach stała się najpoważniejszym kandydatem do pozyskania Roberta Lewandowskiego, który nie jest zadowolony ze swojej sytuacji w Bayernie Monachium. Polak oczekuje od władz niemieckiego klubu nowej, długoterminowej umowy. Ci jednak nie spieszą się z rozpoczęciem negocjacji. Zirytowany sytuacją napastnik rozważa podobno zmianę otoczenia i podjęcie się jeszcze jednego wielkie wyzwania w swojej karierze.

Zobacz wideo Znamy najmocniejsze strony Argentyny. Tym mogą zaskoczyć Polaków na MŚ

Lewandowski tylko planem awaryjnym dla Barcelony? Laporta dementuje plotki o transferze Polaka

Każdy kolejny dzień przynosi nowe informacje na temat transferu Lewandowskiego. Zdaniem mediów, 33-latkowi najbliżej jest właśnie do FC Barcelony. Katalończycy mieliby zaoferować mu nawet trzyletni kontrakt. Agent piłkarza, Pini Zahavi, jest podobno w stałym kontakcie z prezesem "Barcy" Joanem Laportą

"Odejście Lewandowskiego nie byłoby najgorsze". Czas Polaka przemija?

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Hiszpan jak na razie jednak jedynie dementuje plotki o transferze najlepszego polskiego piłkarza. W rozmowie z dziennikiem "Marca" odpowiedział na pojawiające się doniesienia o zainteresowaniu klubu Lewandowskim, a także Erlingiem Haalandem. Laporta stwierdził, że Barcelona nie potrzebuje wzmocnień w linii ataku, gdyż już ma genialnego napastnika.

- Ludzie wokół mnie ciągle pytają, jakiego napastnika kupimy? Na co odpowiadam, że mamy już świetnego napastnika - mówimy o Ansu Fatim. Dobrze, że wyzdrowiał, ale musimy poczekać jeszcze kilka tygodni na dojście przez niego do pełnej sprawności - czytamy. 

Ansu Fati uznawany jest za wielki talent, co potwierdził dotychczasowymi występami w koszulce "Barcy". W styczniu doznał jednak kontuzji uda w meczu Pucharu Króla przeciwko Athleticowi Bilbao. 19-latek w sezonie 2021/2022 zdążył wystąpić tylko w dziesięciu spotkaniach FC Barcelony we wszystkich rozgrywkach. Strzelił w nich pięć goli i zaliczył jedną asystę. Mimo młodego wieku, wyceniany jest na 60 milionów euro.

Lothar Matthaeus mówi wprost. Lothar Matthaeus mówi wprost. "Dawno nie widziałem takiego bałaganu w Bayernie"

Więcej o: