FC Barcelona rozbiła kolejnego rywala. To była tiki-taka jak za dawnych lat

FC Barcelona rozbiła 4:0 Osasunę w meczu 28. kolejki La Ligi. To był kolejny popis coraz lepiej radzącej sobie ekipy Xaviego. Świetnie zagrali Ferran Torres, który zdobył dwie bramki, a także asystujący mu przy nich Ousmane Dembele.

FC Barcelona gra coraz lepiej pod wodzą Xaviego. W niedzielę mierzyła się z Osasuną na Camp Nou w meczu o przedłużenie passy meczów bez porażki w lidze, a także utrzymanie trzeciej pozycji w lidze. Spotkanie z niżej notowanym rywalem było także ostatnim sprawdzianem przed El Clasico. 

Zobacz wideo Lewandowski nie przestaje zaskakiwać. Cudowny rzut do kosza!

FC Barcelona wygrywa czwarty mecz z rzędu w lidze. Świetni Dembele i Ferran Torres

Choć rywal nie był wymagający, to gra Barcelony zwłaszcza w pierwszej połowie robiła oszałamiające wrażenie. Już po 27. minutach zespół Xaviego prowadził 3:0 po dwóch trafieniach Ferrana Torresa oraz golu Pierre'a-Emericka Aubameyanga. 

Kylian MbappeSzokujące doniesienia. Kylian Mbappe już podpisał kontrakt z Realem Madryt

Zdecydowanie najładniejszy był drugi gol Torresa, ale głównie za sprawą fenomenalnego prostopadłego podania Ousmane'a Dembele. Francuz idealnie zagrał w kierunku Torresa, a ten lekkim strzałem po ziemi pokonał bramkarza Osasuny.

Ten duet to ostatnio wyróżniające się postaci w zespole. Torres bardzo szybko się wkomponował w nowe środowisku po przejściu z Manchesteru City, zaś Dembele to kolejny przykład złotej ręki Xaviego. Odstawiony wcześniej na boczny tor piłkarz gra ostatnio coraz lepiej. Dwa tygodnie temu zdobył bramkę i zaliczył asystę, a z Osasuną asystował dwukrotnie przy trafieniach Torresa. 

- To jest koncert. Barcelona bawi się grą - krzyczał komentujący to spotkanie Mateusz Święcicki. I rzeczywiście tak było. Barcelona oddała aż dziewięć celnych strzałów w tym meczu, a procentowe posiadanie piłki wynosiło 72 - 28 na jej korzyść. Mnogość prostopadłych podań oraz wymiana pozycji robiła ogromne wrażenie. Momentami zespół Xaviego przypominał ekipą, w której ponad dekadę grał sam jej trener. 

Arkadiusz Milik z golem w meczu z BrestArkadiusz Milik się nie zatrzymuje. Kolejny piękny gol i asysta [WIDEO]

W drugiej części meczu gola dołożył także Riqui Puig. Ostatecznie Barcelona wygrała 4:0. To już 12. mecz z rzędu bez porażki zespołu w lidze (w tym czasie osiem zwycięstw i cztery remisy). Na razie początek Xaviego w Barcelonie, przynajmniej w La Lidze, jest idealny. Hiszpan przegrał tylko jeden mecz - 0:1 z Betisem na początku grudnia ubiegłego roku

W tym momencie FC Barcelona zajmuje trzecie miejsce w lidze z 51 punktami na koncie. Czwarte Atletico ma tyle samo, zaś piąty Betis - 49. W ostatnich tygodniach Duma Katalonii znacznie zmniejszyła stratę do drugiej Sevilli. W tym momencie to już tylko pięć punktów. Poza zasięgiem wydaje się być Real, który ma 63 punkty. To właśnie za tydzień Barcelona Xaviego zmierzy się z tym rywalem w El Clasico. 

Więcej o: