Dani Alves apeluje do władz Barcelony. Ma jedno marzenie. "Powinni się tym zająć"

Dani Alves występował razem z Leo Messim w Barcelonie w latach 2008-2016. Czy piłkarze znów się spotkają w ekipie z Katalonii? - Byłoby wspaniale, gdyby Leo zakończył tu karierę - powiedział Alves w rozmowie z hiszpańskim Radio Catalunya.

Informacja o powrocie Daniego Alvesa do stolicy Katalonii była wielką niespodzianką. Pomimo 38 lat Brazylijczyk w dalszym ciągu jest w stanie zagwarantować "Blaugranie" jakość, której w tym sezonie brakowało. Finalnie Dani Alves podpisał kontrakt ważny do 30 czerwca tego roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Alves zgodził się na najniższą możliwą pensję i za ten sezon zarobi zaledwie 155 tysięcy euro.

Zobacz wideo Europa ma problem z wygraną Messiego. "Wszyscy mamy europocentryzm. Nie zauważamy jednej rzeczy"

Dani Alves apeluje do władz Barcelony, aby pozyskali Leo Messiego. "Nigdzie nie będzie lepiej"

Dani Alves pojawił się w programie Tot Costa na antenie hiszpańskiego Radio Catalunya. Brazylijczyk przyznał, że czuł się bardzo dziwnie z tym, że znów w szatni Barcelony nie zastał Leo Messiego. "Messi to najlepszy piłkarz w historii. Dziwne być w Barcelonie i nie mieć go w zespole, nie widzieć w szatni. No ale czasem rzeczy nie idą tak, jak my tego chcemy. Moim zdaniem nigdzie mu nie będzie lepiej, tak samo Leo mówił mi przy moim odejściu. Byłoby wspaniale, gdyby Messi zakończył tu karierę. Klub powinien się tym zająć" - powiedział. Messi grał dla pierwszego zespołu Barcelony w latach 2005-2021.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Alves może też po siedmiu latach ponownie współpracować z Xavim Hernandezem w Barcelonie. Zdaniem defensora szkoleniowiec pójdzie tą samą drogą, co Pep Guardiola. "Wierzę w to, że Xavi stworzy Barcelonę 3.0. Ten proces będzie trwał i nie będzie łatwy, ale ma taką samą filozofię, co Guardiola. Piłka nożna to nie tylko zdobywanie tytułów, ale też rewolucja w systemie gry. Najpierw robił to Johan Cruyff, a potem Pep" - dodał 38-latek.

Dani Alves zagrał 391 meczów dla Barcelony w latach 2008-2016 i zanotował aż 101 asyst. "Kiedy odchodziłem z Barcelony, to mówiłem, że jestem szczęśliwy właśnie tutaj. Później chcesz to przeżywać ponownie, a ponowna gra dla tego klubu to prezent, który otwierasz każdego dnia. Nie mogłem się pożegnać z Blaugraną po ośmiu latach i 23 tytułach, pozostałem z cierniem. Możesz się wahać, czy kupić 38-letniego piłkarza, ale nie w momencie, jeśli nazywasz się Alves, Messi, Ronaldo czy Ibrahimović" - skwitował Alves.

Więcej o: