Komplikacje w Barcelonie. Hitowy transfer już zaklepany, ale nie mogą go ogłosić

Komplikacje pojawiły się przy transferze Ferrana Torresa do FC Barcelony. Kataloński klub z powodów finansowych wciąż zwleka z oficjalnym komunikatem.

Transfer Ferrana Torresa z Manchesteru City do FC Barcelony jest przesądzony od kilku dni. Kluby porozumiały się w kwestii odstępnego, które ma wynieść 55 mln euro oraz 10 mln euro bonusów. 21-latek, który trafił do angielskiego klubu w sierpniu zeszłego roku z Valencii, wróci do ojczyzny po zaledwie półtora roku.

Zobacz wideo Alarm w kadrze skoczków! Czarne chmury.| Kto trenerem siatkarzy? [SPORT.PL LIVE #2]

Torres przyjechał do Barcelony w niedzielę, a w poniedziałek przeszedł testy medyczne. Zawodnik ma podpisać 5,5-letni kontrakt. Wydaje się, że tej transakcji już nic nie powstrzyma. Sytuacji nie zmienią nawet drobne komplikacje, jakie miały pojawić się w ostatnich godzinach.

Paulo Sousa i Andrzej DudaDuda zabrał głos ws. Sousy. "Nie mogłem w to uwierzyć". Porównanie do króla

Komplikacje przy transferze Torresa 

Wszystko za sprawą komplikacji finansowych. FC Barcelona wciąż szuka możliwości zarejestrowania Torresa do gry w La Liga, w której obowiązują zaostrzone przepisy finansowe. Gerard Romero ze stacji "Rac 1" poinformował, że w poniedziałek klub na pewno nie wyda oficjalnego komunikatu, a wtorkowa prezentacja również została przełożona.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Kataloński "Sport" przekonuje jednak, że problemy nie są wielkie i sytuacja zostanie rozwiązana we wtorek. To właśnie tego dnia Torres ma związać się z FC Barceloną.

Paris FC - Olympique LyonZero litości! Ostra reakcja Francuzów. Drakońskie kary dla klubów

To nie pierwsze takie problemy FC Barcelony. Latem, z tego samego powodu, klub nie mógł przedłużyć kontraktu z Lionelem Messim. By zarejestrować nowych zawodników, klub musiał znacząco obniżyć pensje pozostałych zawodników.

Na razie nie wiadomo, kiedy Torres zadebiutuje w nowym klubie. Rejestracja nowych zawodników w Hiszpanii zacznie się 3 stycznia, co oznacza, że Hiszpan na pewno nie zagra w zaplanowanym na dzień wcześniej meczu z Majorką. Do debiutu Torresa najwcześniej będzie mogło dojść 5 stycznia w meczu Pucharu Króla przeciwko Linares Deportivo.

Manchester City zapłacił za Torresa 23 mln euro. W poprzednim sezonie zagrał on w 36 meczach, strzelając 13 goli i dorzucając 3 asysty. W tym sezonie, głównie przez poważną kontuzję, Torres zagrał tylko 7-krotnie. Hiszpan zdobył trzy bramki i miał jedną asystę.

Więcej o: