Hiszpan chciał być sprytny. Przekombinował po strzeleniu gola

Gwiazdor Celty Vigo Iago Aspas strzelił gola w ostatnim ligowym meczu z Valencią, jednak po kilku minutach z powodu kontuzji musiał opuścić boisko. Hiszpan w przemyślany sposób chciał również uniknąć zawieszenia za pięć żółtych kartek. Niewykluczone, że może go za to czekać kara.

W 16. kolejce hiszpańskiej LaLiga Celta Vigo grała na własnym stadionie z Valencią. Lepsi okazali się goście, którzy wygrali 2:1 dzięki trafieniom Hugo Duro i Maximiliano Gomeza. Po spotkaniu w mediach najgłośniej było jednak o sprytnym zachowaniu Iago Aspasa, które hiszpańska prasa oceniła jako "znakomity przykład doświadczenia".

Zobacz wideo Tak Lewandowski rozpoczął kampanię o kolejną Złotą Piłkę. "To jest gra o coś więcej"

Lewandowski smutnyLewandowski wyjaśnia słowa o Messim z rozmowy z Borkiem. "Nie chciałem"

Sprytne zachowanie Iago Aspasa

34-letni napastnik Celty Vigo w 11. minucie dał swojej drużynie prowadzenie. Podczas świętowania gola poczuł jednak ukłucie w pachwinie i już wtedy wiedział, że nie będzie w stanie kontynuować gry. Mając w pamięci, że do tego spotkania uzbierał cztery żółte kartki postanowił w sprytny sposób uniknąć zawieszenia.

Już po tym, jak Aspas poczuł ból postanowił zdjąć koszulkę, by świętować zdobycie gola, po czym usiadł na murawie. Zanim jeszcze Hiszpan opuścił boisko, sędzia słusznie pokazał mu żółtą kartkę, która była jego piątym upomnieniem w tym sezonie, skutkującym jednomeczową pauzą.

Aspas może spodziewać się kary

Przepisy hiszpańskiej ligi zakładają, że zawieszenie liczone jest również w trakcie leczenia kontuzji. Oznacza to, że jeśli kontuzja Aspasa będzie nieco poważniejsza i na jej skutek Hiszpan będzie pauzował przez kilka tygodni, zawieszenie wynikające z nadmiaru żółtych kartek wygaśnie w trakcie jego rehabilitacji.

Aspas nie powinien jednak do końca spać spokojnie. Artykuł 122.3 przepisów RFEF mówi, że piłkarze mogą otrzymać dodatkowe mecze zawieszenia i grzywnę w wysokości 600 euro za celowe wywołanie zawieszenia związanego z uzbieraniem zbyt dużej liczby żółtych kartek. Zachowanie Aspasa wpisuje się w tę zasadę, jednak jak dotąd nie została jeszcze podjęta decyzja co do ewentualnego dalszego zawieszenia.

Michał ŻewłakowŻewłakow wskazał idealnego kandydata na trenera Legii. To nie Papszun

Wychodzi zatem na to, że jeśli nawet Aspas będzie dochodził do siebie po kontuzji przez kilka tygodni, a w tym czasie jego zawieszenie za pięć żółtych kartek dobiegnie końca, po dojściu do zdrowia i tak może spodziewać się kolejnej przymusowej przerwy od gry. 34-letni Aspas zagrał 18 razy w reprezentacji Hiszpanii, w których strzelił sześć goli. Napastnik Celty ma w swoim CV również występy w Sevilli i Liverpoolu.

Więcej o: