"Marca" ujawniła kulisy zwolnienia Koemana z Barcelony. "Surrealistyczne"

Hiszpańska "Marca" ujawniła kulisy zwolnienia Ronalda Koemana z FC Barcelony. Zwolnienie miało odbyć się "10 tysięcy metrów nad ziemią".

Tego było już za wiele. Środowa przegrana Barcelony z Rayo Vallecano (0:1) była ostatnim meczem Ronalda Koemana w roli trenera trzeciej drużyny ostatniego sezonu La Liga. Klub z Katalonii ogłosił swoją decyzję tuż po północy - Koeman został zwolniony.

Zobacz wideo "Barcelona gra jak Stoke. Koeman jest żywym trupem w Barcelonie"

Kulisy zwolnienia Koemana ujawnia hiszpańska "Marca". Według hiszpańskich dziennikarzy prezydent klubu, Joan Laporta tuż po końcowym gwizdku poważnie rozważał zwolnienie Koemana. Taka myśl miała się również pojawić po klęsce z Benficą (0:3) w Lidze Mistrzów, ale tym razem Laporta szykował się do realizacji tego pomysłu. "Wtedy zaczęło się zwolnienie, który było surrealistyczne w swojej formie" – czytamy w "Marce".

Ronald Koeman po meczu Rayo Vallecano - FC BarcelonaMedia: FC Barcelona z nowym trenerem. "Oficjalne ogłoszenie kwestią godzin"

Niespotykane kulisy zwolnienia Koemana. Dowiedział się w samolocie

Wszystko odbyło się w samolocie, w drodze powrotnej do Barcelony, w ciągu jednej godziny – tyle trwa bowiem podróż z Madrytu do stolicy Katalonii. Joan Laporta zajął miejsce w pierwszym rzędzie po lewej stronie. Natomiast Ronald Koeman siedział sam, również w pierwszym rzędzie, tylko po stronie prawej. Laporta rozmawiał z dyrektorami Barcelony i podczas tych dyskusji została podjęta ostateczna decyzja o zwolnieniu Ronalda Koemana.

Tylko że Laporta nie chciał czekać, aż drużyna wróci do Barcelony, nie miał też zamiaru organizować specjalnego spotkania z Koemanem. Prezydent klubu jeszcze w samolocie, na wysokości 10 tysięcy metrów, poinformował Holendra o tym, że nie jest on już trenerem Barcelony. Szkoleniowiec też nie czekał z pożegnaniami. Jeszcze w samolocie poinformował swój sztab, że odchodzi.

Po dotarciu do ośrodka treningowego klubu, Koeman spotkał się z piłkarzami i zakomunikował im, że nie jest już trenerem Barcelony. Szkoleniowiec pożegnał się z drużyną i powiedział, że jego zwolnienie było "surrealistyczne". Potem Koeman udał się do swojego gabinetu, do którego pojedynczo wchodzili piłkarze, aby osobiście pożegnać się z trenerem. Ten zabrał swoje rzeczy i jako ostatni opuścił ośrodek.

Ronald Koeman zwolniony. Kto za niego?

Przegrana w El Clasico, wielkie problemy w lidze i Lidze Mistrzów oraz brak pomysłu na grę drużyny - to wszystko sprawiało, że już przed meczem z Rayo pozycja Ronalda Koemana w Barcelonie do najsilniejszych nie należała. A już w starciu z beniaminkiem Barca zaliczyła kolejną wpadkę - przegrała w kiepskim stylu 0:1 i straciła kolejne cenne ligowe punkty. Po dziesięciu rozegranych meczach zajmuje w tabeli La Liga dopiero dziewiąte miejsce.

Spain Soccer La LigaOficjalnie: FC Barcelona zwolniła Ronalda Koemana! I ma faworyta na jego miejsce

To przelało czarę goryczy na Camp Nou i Ronald Koeman został zwolniony. Koeman prowadził Barcelonę przez 14 miesięcy, zdobywając w tym czasie jedno trofeum - Puchar Hiszpanii. W 67 meczach oficjalnych pod wodzą Holendra Barca zwyciężała 40 razy, a także zaliczyła 11 remisów i 16 porażek. 

Kto zastąpi Holendra na stanowisku trenera Barcelony? Katalońskie dzienniki, "Sport" i "Mundo Deportivo", zgodnie informują, że klub ma faworyta do przejęcia schedy po Koemanie. Jest nim legenda klubu, Xavi Hernandez, który z dużym powodzeniem prowadzi od kilku sezonów katarski Al-Sadd.

Według "Mundo Deportivo", prezydent Joan Laporta po kilku miesiącach przerwy zaczął się ponownie kontaktować z byłym znakomitym pomocnikiem Barcelony, a ten miał wyrazić chęć powrotu do stolicy Katalonii. Aby tak się stało, trzeba jeszcze ustalić warunki rozwiązania jego kontraktu w Katarze. Na razie tymczasowym trenerem zespołu został prowadzący wcześniej drużynę "B" Sergi Barjuan. 

Ronald Koeman komentuje kolejną porażkę Barcelony: To niewiarygodneRonald Koeman komentuje kolejną porażkę Barcelony: To niewiarygodne

Więcej o: