Ronald Koeman komentuje kolejną porażkę Barcelony: To niewiarygodne

- To niewiarygodne, że przegraliśmy ten mecz - powiedział na konferencji prasowej Ronald Koeman. FC Barcelona zaskakująco przegrała z Rayo Vallecano 0:1. Co dalej z przyszłością trenera? - Nie wiem - komentuje Holender.

FC Barcelona przegrała trzeci mecz w La Liga. Tym razem Katalończycy musieli uznać wyższość Rayo Vallecano. Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Radamel Falcao. Memphis Depay nie wykorzystał rzutu karnego, a Ronald Koeman nie może uwierzyć w wynik tego meczu. 

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl 

- Nie wystarczy być na dobrym poziomie. To niewiarygodne, że przegraliśmy ten mecz. Dla mnie jest to sytuacja poszlakowa. Mamy zawodników, którzy mają cele. Aguero, Memphis... może być tak, że nasz środek pola jest gorszy, ale nie mogę narzekać na drużynę. Trudno nam było wejść w mecz, rywale wywierali na nas dużą presję. Nie mogli się utrzymać przy piłce, a my byliśmy lepsi. Wynik nie jest sprawiedliwy, ale taki jest i nie możemy go zmienić - powiedział na pomeczowej konferencji holenderski szkoleniowiec. 

Zobacz wideo Eric Abidal pod wrażeniem Polaka. "On może być, tak jak Lewandowski, przykładem dla młodych piłkarzy"

FC Barcelona przegrywa kolejny mecz. Koeman zagrożony?

Przegrana FC Barcelony z Rayo Vallecano nie wróży najlepiej przed kolejnym starcie w Lidze Mistrzów. Dotychczas zespół Ronalda Koemana przegrał wszystkie dwa pierwsze mecze fazy grupowej i znajduje się na 3. miejscu w tabeli z trzema punktami na koncie. W następnym tygodniu zmierzy się na wyjeździe z Dynamem Kijów. 

Juve traci gola w ostatniej minucieKatastrofa Juventusu w ostatniej minucie! Pierwsza w historii porażka z Sassuolo w Turynie!

W mediach wielokrotnie spekulowano o sytuacji Koemana, który może zostać zwolnion. FC Barcelona gra poniżej oczekiwań, jednak Holender wciąż utrzymuje posadę. Czy będzie tak po trzeciej porażce w La Liga z rzędu? - Nie wiem, czy moja przyszłość jest zagrożona. Przed nami jeszcze wiele meczów. Oczywiście martwię się o naszą skuteczność, ale nie o naszą grę. Tworzyliśmy i graliśmy na swoim poziomie, ale w Hiszpanii to się nie liczy. Lepiej nic nie mówić - odpowiadał Koeman.

Więcej o: