Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Zero - tyle miał zarobić Messi w marzeniach Laporty. Prezes Barcelony zdradził, na co liczył

- Do końca po cichu liczyłem na to, że Messi przyjdzie i powie mi "gram za darmo" - mówi Joan Laporta, prezes Barcelony w rozmowie z radiem RAC1.

Joan Laporta uważa, że była szansa, by Leo Messi został w Barcelonie. Nowa umowa nie została podpisana z powodu przeszkód finansowych oraz strukturalnych. - Inwestycja w Leo mogła nas narazić na ryzyko. Barca jest ponad Messim i wszystkimi innymi. Podjęliśmy wysiłek, ale żeby mieć jakiś margines wynagrodzenia musieliśmy przeprowadzić operację, która była niewykonalna - podkreśla.

Zobacz wideo

Dziekanowski krytykuje Sousę za powołania. 'Wciąż nie nadążam za jego trybem myślenia'Paulo Sousa odkrywa karty przed meczem z San Marino. Zdradził, kto na pewno nie zagra

Liczyłem, że Messi przyjdzie i powie mi "gram za darmo"

Laporta zdradził również, że do samego końca liczył, że Argentyńczyk ostatecznie odrzuci ofertę PSG i zostanie na Camp Nou. - Do końca po cichu liczyłem, że Messi przyjdzie i powie mi "gram za darmo". Kiedy ważyła się przyszłość Messiego w Barcelonie, miał już wtedy ofertę z PSG. Nie mogłem go więc prosić, żeby grał u nas za darmo, bo wiedziałem, co oferuje mu klub z Paryża. To naturalne, że piłkarz tej klasy chce być wynagradzany za swoją pracę - dodaje Laporta.

Czy był zły na Messiego na przeprowadzkę do Paryża? - Nie, bo nie mogę być zły na kogoś, kogo tak podziwiam i szanuje. Leo bardzo chciał zostać, ale miał również dużą presję z powodu oferty, którą otrzymał od PSG. Kiedyś chciałbym mu zrobić na Camp Nou wielki benefis. Podziękować za wszystko, co zrobił dla Barcelony. Jeśli tylko zechce, to tak zrobimy - podkreśla Laporta.

Messi opuścił FC Barcelonę tego lata po dwudziestu latach spędzonych w klubie. Występował w pierwszym zespole w latach 2005-2021. Reprezentant Argentyny zagrał w 778 oficjalnych spotkaniach katalońskiego klubu, zdobywając w nich 672 bramki oraz notując 305 asyst. W trakcie gry dla Barcelony zdobył sześć Złotych Piłek, cztery puchary Ligi Mistrzów, dziesięć mistrzostw Hiszpanii czy trzy tytuły Klubowych Mistrzów Świata.

Nicola Zalewski na imprezie ze znajomymi"Zobacz Jose, odpieprzamy, jaramy". Nicola Zalewski w centrum afery. Mamy komentarz jego agenta

Argentyńczyk w Paryżu na razie nie może się odnaleźć. W pięciu spotkaniach zdobył zaledwie jedną bramkę (w wygranym u siebie 2:0 meczu z Manchester City) i nie miał ani jednej asysty.

Więcej o: