Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Wiadomo, dlaczego Laporta nie zwolnił Koemana. Kluczowa rola innego Holendra

Katalońska telewizja TV3 dowiedziała się, dlaczego Ronald Koeman nie został zwolniony przez Joana Laportę po przegranym meczu z Atletico Madryt. Okazuje się, że kluczową rolę w zmianie decyzji prezesa Barcelony odegrał Jordi Cryuff.

Ostatnie wyniki FC Barcelony pozostawiają wiele do życzenia. Drużyna z Katalonii po porażce z Benficą 0:3 w Lidze Mistrzów zanotowała najgorszy start w europejskich pucharach od sezonu 1972/73. Po dwóch kolejkach Barcelona zamyka tabelę w fazie grupowej z zerowym dorobkiem punktowym i bilansem bramkowym 0:6. Dodatkowo Blaugrana wygrała tylko dwukrotnie w pięciu ostatnich meczach La Liga - 2:1 z Getafe oraz 3:0 z Levante.

Zobacz wideo "Barcelona gra jak Stoke. Koeman jest żywym trupem w Barcelonie"

Media: Jordi Cruyff namówił Joana Laportę, aby zostawić Ronalda Koemana na stanowisku

Joan Laporta zaskoczył wszystkich kibiców Barcelony i hiszpańskich dziennikarzy przed meczem z Atletico Madryt. Prezes Katalończyków poinformował, że bez względu na wynik meczu z Rojiblancos Ronald Koeman pozostanie trenerem Barcelony. Telewizja TV3 twierdzi, że do zmiany stanowiska Laporty doprowadził Jordi Cruyff. Joan Laporta chciał zwolnić Holendra już po przegranym 0:3 meczu z Benfiką i uważał to za najlepszą możliwą decyzję.

Cruyff naciskał na Laportę, aby ten dał kolejną szansę Ronaldowi Koemanowi. 47-latek uważał, że jego rodak będzie w stanie odmienić grę zespołu, kiedy do gry wróci Sergio Aguero oraz Ousmane Dembele. Dzięki interwencji Cruyffa doszło też do spotkania Joana Laporty z Koemanem, które uspokoiło sytuację. Na ten moment nie wiadomo, jak duży kredyt zaufania otrzymał były selekcjoner reprezentacji Holandii, natomiast powinien być spokojny o pracę w roli trenera Barcelony przez kilka najbliższych tygodni.

FC Barcelona od razu po październikowej przerwie reprezentacyjnej zagra mecze z Valencią, Dynamem Kijów oraz Realem Madryt. Blaugrana zajmuje dziewiąte miejsce z 12 punktami i traci pięć punktów do prowadzących drużyn z Madrytu - Realu oraz Atletico

Więcej o: