Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Burza w Hiszpanii. Vinicius Junior strzelił gola i ruszył w trybuny. "Nie możesz całować"

Vinicius Junior znakomicie rozpoczął nowy sezon w lidze hiszpańskiej. 21-latek miał duży wkład w zwycięstwo Realu Madryt nad Celtą Vigo, ale po spotkaniu spadła na niego krytyka. Wszystko przez to, w jaki sposób cieszył się z gola.

Real Madryt w 4. kolejce ligi hiszpańskiej zmierzył się w Celtą Vigo. Mecz był wyjątkowy z tego względu, że Real wrócił na Santiago Bernabeu. Stadion nadal jest modernizowany, a w zeszłym sezonie Real grał na mniejszym obiekcie, Estadio Alfredo Di Stéfano. Legendarny stadion Realu został już jednak dopuszczony do użytku i pojawić mogli się na nim kibice.

Zobacz wideo "Chylę czoła przed Paulo Sousą. Oceńmy go po eliminacjach MŚ"

Powrót na Santiago Bernabeu w pierwszej połowie nie szedł po myśli Realu. Już w 4. minucie goście objęli prowadzenie za sprawą Santiego Miny. 20 minut później wyrównał Karim Benzema, ale na przerwę Real i tak schodził przegrywając, bo drugiego gola dla Celty strzelił Franco Cervi. W drugiej części gry strzelał już tylko Real. Na 2:2 ponownie trafił Karim Benzema, a w 54. minucie Real w końcu wyszedł na prowadzenie za sprawą Viniciusa Juniora.

Drugi tenisista świata zachwycony Robertem Lewandowskim. 'Podziwiam go'Rummenigge reaguje na sensacyjne plotki o transferze Lewandowskiego. I ujawnia kulisy

Brazylijczyk dał się ponieść emocjom i świętował gola nie tylko z zespołem, ale i z kibicami. Vinicius rzucił się w trybuny w kierunku kibiców i obściskiwał się z nimi. Piłkarza z objęć fanów musiała wyciągnąć policja. Vinicius obejrzał jeszcze żółtą kartkę. Ostatecznie Real wygrał 5:2 (bramki zdobyli jeszcze Camavinga i Benzema).

Vinicius krytykowany za radość z gola. Naraził kibiców?

Po spotkaniu media rozpisywały się o dobrej formie Viniciusa. Hiszpańscy dziennikarze twierdzą, że to dla niego kibice Realu mogą przychodzić na stadion. Ale dziennikarzom i kibicom nie umknęło to, co stało się po golu Brazylijczyka. Na 21-latka spadła krytyka, a jej powodem było to, że poszedł cieszyć się z kibicami. Pojawiły się opinie, że piłkarz zlekceważył zasady dystansu społecznego w czasach pandemii i naraził wiele osób na zakażenie.

W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy zniesmaczonych kibiców. Sytuację skomentował nawet znany dziennikarz, Josep Pedrerol w swoim programie "El Chiringuito". – Vinicius, rozumiem twój entuzjazm I radość, ale w czasach pandemii nie możesz nikogo całować – powiedział.

- Nie widziałem tego, jak Vini się cieszył, ale wiem, że pobiegł do fanów. Dają nam oni wielkie wsparcie. Była znakomita atmosfera. To będzie najlepszy stadion na świecie – powiedział trener Realu, Carlo Ancelotti na konferencji prasowej.

Real Madryt przegrywał, ale Karim Benzema włączył TURBO. Fenomenalny spektakl na BernabeuReal Madryt przegrywał, ale Karim Benzema włączył TURBO. Fenomenalny spektakl na Bernabeu

Na razie nie wiadomo, czy Vinicius poniesie jakieś konsekwencje swojego zachowania. Musi liczyć się z tym, że sprawą zajmie się La Liga.

Więcej o: