Aguero zaskoczył różnicami między Manchesterem i FC Barceloną. "Nawet światła były wyłączone"

W rozmowie z Ibaiem Llanosem na Twitchu Sergio Aguero opowiedział o różnicach w treningu między Manchesterem City i FC Barceloną. I trzeba przyznać, że są to różnice zaskakujące.

Sergio Aguero był bohaterem jednego z głośniejszych transferów tego lata. Argentyńczyk, który nie przedłużył kontraktu z Manchesterem City, jako wolny zawodnik związał się z FC Barceloną. Początki napastnika w nowym klubie nie są łatwe. W trakcie obozu przygotowawczego Aguero doznał kontuzji łydki, przez którą nie zagra do listopada.

Zobacz wideo "Najbardziej przepłacony projekt w historii polskiej piłki?". Sousa, mamy problem

Niedawno piłkarz udzielił wywiadu Ibaiowi Llanosowi na Twitchu, w którym opowiedział między innymi o początkach w FC Barcelone. Argentyńczyk wskazał różnice między katalońskim klubem a Manchesterem City. I trzeba przyznać, że są to różnice zaskakujące.

US Open TennisMiedwiediew rozpływa się nad Hurkaczem. Polak może nieźle namieszać

Aguero o różnicach między Manchesterem i Barceloną

- W Anglii na trening przyjeżdżaliśmy półtorej godziny wcześniej. W Barcelonie to tylko 30 minut - powiedział Aguero. I dodał: Pomyślałem, że przyjadę godzinę wcześniej i sprawdzę, czy mogę poćwiczyć na siłowni. Nie mogłem. Nawet światła były wyłączone - dodał Argentyńczyk.

Aguero jest wychowankiem argentyńskiego Independiente. W 2006 roku napastnik trafił do Atletico Madryt, skąd pięć lat później wyjechał do Manchesteru City. Przez 10 lat gry w klubie Aguero strzelił aż 260 goli w 390 meczach, zostając najlepszym strzelem w historii. Na Etihad Stadium Argentyńczyk zdobył pięć mistrzostw Anglii, jeden krajowy puchar i sześć Pucharów Ligi. 

Trener Jacek Nawrocki i siatkarki podczas meczu mistrzostw Europy z PortugaliąJest kandydat do zastąpienia Jacka Nawrockiego! Dobrze znany w Polsce

W poprzednim sezonie Aguero często był kontuzjowany, przez co rozegrał tylko 20 meczów, w których strzelił sześć goli i miał jedną asystę. Wraz z Manchesterem City dotarł do finału Ligi Mistrzów, w którym przegrał z Chelsea 0:1.

Więcej o: