Messi miał zastąpić Cristiano Ronaldo? Dziennikarz ujawnił zaskakującą historię

- Możesz odejść, ale jeżeli ktoś wpłaci twoją klauzulę, a my kupimy Messiego - miał usłyszeć Cristiano Ronaldo, gdy poszedł do biura Florentino Pereza. Według dziennikarza "The Athletic" taką odpowiedź Portugalczyk usłyszał po tym, jak żądał podwyżki.

Brytyjski dziennikarz opowiedział historię Cristiano Ronaldo przy okazji omawiania postawy Florentino Pereza, prezydenta Realu Madryt. To był 2016 rok, gdy wygasała poprzednia umowa Portugalczyka, ale ten wciąż chciał kontynuować grę dla Królewskich. Wtedy Ronaldo miał pójść do biura Pereza i oznajmić mu, że chce podwyżki w nowym kontrakcie, a jeżeli jej nie otrzyma, to odejdzie z klubu. Odpowiedź Hiszpana była dość zaskakująca. 

Zobacz wideo "Jeżeli PSG nie wygra Ligi Mistrzów, to stanie się jeszcze większym memem, niż było"

- "Nie, nie otrzymasz podwyżki", powiedział Florentino Perez, po czym Cristiano Ronaldo oznajmił, że w takim razie zamierza odejść z Realu Madryt. Perez odpowiedział: "W porządku, jeśli tylko ktoś wpłaci twoją klauzulę odstępnego, a my w zamian kupimy Messiego" - przytoczył rozmowę zawodnika z prezydentem Dermot Corrigan, dziennikarz "The Athletic". 

Florentino Perez podkreśla swoją wartość w Realu Madryt? Nawet gwiazdy nie mają szans w negocjacjach

Podejście Florentino Pereza miało nie spodobać się Cristiano Ronaldo. Brytyjski dziennikarz podkreśla jednak, że postawa Hiszpana jest dobrze znana w klubie. - Ludzie, którzy znają Florentino mówią, że podejmuje on decyzje pamiętając o tym, jak wyglądała sytuacja klubu za jego pierwszej kadencji. Kiedy musiał odejść z klubu i oddać fotel prezydenta. To może być wspaniałomyślny sposób patrzenia na okoliczności, które obecnie są zdecydowanie inne. On podkreśla swoją pozycję, jako najważniejszy zawodnik i najważniejsza persona w Realu Madryt - dodał. 

Szalony mecz w el. Ligi Mistrzów. Ponad godzinę grali w osłabieniu i wygraliSzalony mecz w el. Ligi Mistrzów. Ponad godzinę grali w osłabieniu i wygrali

Ostatecznie Cristiano Ronaldo doszedł do porozumienia z władzami Realu Madryt i podpisał w 2016 rok pięcioletni kontrakt. Dwa lata później podjął jednak decyzję o odejściu z Hiszpanii. Po 36-latka zgłosił się Juventus, który zapłacił Realowi Madryt 117 mln euro.  Leo Messi natomiast nigdy nie zagrał w drużynie Królewskich i prawdopodobnie tak też zostanie. W ostatnich tygodniach Argentyńczyk opuścił FC Barcelonę, co dla wielu kibiców było zaskoczeniem. Obecnie 34-latek jest piłkarzem Paris Saint-Germain, z którym związał się trzyletnim kontraktem z możliwością przedłużenia o kolejny rok.  

Więcej o: