Koszmar Barcelony! Żaden z nowych piłkarzy może nie zagrać w tym sezonie. Potrzebują fortuny

Czarne chmury nad FC Barceloną. Klub otrzyma od La Liga dodatkowy czas na zarejestrowanie dwóch piłkarzy na sezon 2021/22? Takie informacje podaje portal "Football-Espana". Hiszpańscy dziennikarze informują o zupełnie odmiennym scenariuszu.

FC Barcelona tego lata przeprowadziła kilka ciekawych transferów. Do składu Ronalda Koemana dołączyli Memphis Depay, Emerson Royal, Sergio Aguero i Eric Garcia. Jak podkreśla portal "Football-Espana", żaden z nich nie jest zarejestrowany i na ten moment nie mogą zagrać w pierwszym meczu La Liga. Władze klubu muszą zarejestrować skład na mecz z Realem Sociedad do piątku. Podobnie będzie w przyszłym tygodniu przed 2. kolejką z Athletikiem Bilbao oraz przed trzecim meczem z Getafe. Ostateczny termin rejestracji składu na rundę jesienną wygasa z początkiem września.

Zobacz wideo "Odejście Messiego za darmo, to kolosalny cios dla Barcelony"

FC Barcelona zarejestruje dwóch piłkarzy czy nie zrobi tego wcale? Potrzebuje "od 128 do 144 milionów"

Nowy sezon jeszcze się oficjalnie nie zaczął, a Barcelona już musi stawić czoła problemom. "Football-Espana" informuje, że na pierwszy mecz ligowy, który odbędzie się w niedzielę na Camp Nou zarejestrowani zostaną Depay i Royal. Media przewidują nawet obu zawodników w pierwszym składzie. Problemem jest natomiast pozostała dwójka.

Sergio Aguero doznał kontuzji, z powodu której prawdopodobnie nie zagra przez najbliższe 10 tygodni. Władze klubu będą musiały zarejestrować byłego napastnika Manchesteru City do 1 września. W przeciwnym razie Argentyńczyk nie będzie mógł zagrać aż do 1 stycznia 2022 roku. Dodatkowy czas Barcelona ma otrzymać na rejestrację Erica Garcii. Jak donoszą media, ma to być tydzień. Hiszpan nie dotarł jeszcze do Katalonii. Zrobi to najprawdopodobniej w połowie obecnego tygodnia. Jeżeli obrońca zostanie zarejestrowany przed 21 sierpnia, powinien zagrać w 2. kolejce La Liga z Athletikiem Bilbao.

Kibice biegną pod stadion w ParyżuParyż oszalał ma punkcie Leo Messiego. Dantejskie sceny, ale jeden wpis wszystko zepsuł

Inne zdanie na ten temat ma dziennikarz "Radio Marca", Ramón Álvarez de Mon. - Z moich obliczeń wynika, że aby zarejestrować czterech nowych piłkarzy, Barca musiałaby wygenerować od 128 do 144 milionów zysków ze sprzedaży i obniżonych pensji. Wątpię, żeby cała czwórka zagrała w barwach Barcelony w tym sezonie, chyba że dojdzie do znacznej obniżki pensji ze składu - czytamy na Twitterze. 

Oprócz Leo Messiego najbliżej opuszczenia FC Barcelony jest Miralem Pjanić. Bośniak chce wrócić do swojego byłego klubu Juventusu. Piłkarz jest gotowy nawet zgodzić się na znaczną obniżkę wynagrodzenia.

Więcej o: