Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Oficjalnie: Mateusz Bogusz w nowym klubie! Polak zostaje w lidze hiszpańskiej

To już pewne! Mateusz Bogusz w sezonie 2021/2022 będzie występował na zapleczu La Liga. Polski pomocnik został wypożyczony do UD Ibiza.

Spełniły się wcześniejsze doniesienia mediów. W środę Leeds United oficjalnie poinformowało, że Mateusz Bogusz został wypożyczony do końca sezonu 2021/22. Kilka dni temu piłkarz wyleciał na Ibizę, gdzie podpisał kontrakt z tamtejszym klubem grającym na poziomie La Liga 2. Będzie to drugi hiszpański klub w karierze 19-letniego pomocnika. 

Zobacz wideo "Krytycy Luisa Enrique schowali się z powrotem do jaskini"

Mateusz Bogusz spędzi kolejny sezon w lidze hiszpańskiej. "Życzymy mu powodzenia"

Mateusz Bogusz dobrze zna hiszpańskie boiska po tym, jak poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w UD Logrones. Pomocnik rozegrał w barwach drugoligowca 23 mecze, strzelił gola i zanotował asystę. Warto dodać, że UD Ibiza to beniaminek drugiej ligi. "Mateuszowi życzymy powodzenia na Estadi Municipal de Can Misses" - zakończono oświadczenie na stronie Leeds 

Mateusz Bogusz to wychowanek Ruchu Chorzów, który w styczniu 2019 roku trafił do Leeds United. W drużynie Marcelo Bielsy w ciągu dwóch lat rozegrał zaledwie 185 minut (w Championship oraz w FC Cup). Młodzieżowy reprezentant polski głównie grał w zespole U-23. Polak jest niezwykle uniwersalnym piłkarzem, który najchętniej występuje w środku pola, ale próbowany był też na prawej i lewej flance.

Płakał, bo musiał siedzieć w miejscu

Bogusz w życiu miał dwie opcje. Albo tak jak jego babcia i mama zafascynować się piłką ręczną (obie grały w Zgodzie Bielszowice), albo wybrać piłkę nożną. Zwolennikiem tego drugiego rozwiązania był jego ojciec Piotr, który sam kopał w Wawelu Wirek, a jako absolwent Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach, został trenerem piłkarskim. To było ważne, a może kluczowe w rozwoju Mateusza. Ojciec szybko zabrał go na pierwsze treningi. Mateusz już w wieku pięciu lat ganiał za piłką, a z kolejnymi latami w tej zabawie było coraz więcej nauki. Tata Piotr był trenerem w Gwieździe Ruda Śląska. Prowadził chłopaków z rocznika 1999. Chociaż Mateusz był dwa lata młodszy, to cyklicznie przychodził na zajęcia do swego ojca i biegał ze starszymi chłopakami. Treningów sobie nie szczędził. Więcej o jego początkach przeczytacie w tekście Kacpra Sosnowskiego ze Sport.pl.

Więcej o: