Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Sensacja! Real Madryt wybrał nowego trenera. Wszystko ustalone

Sensacja w Madrycie! Znamy następcę Zinedine'a Zidane'a. Wszystko wskazuje, że trenerem Realu zostanie Carlo Ancelotti.

Kilka dni temu Zinedine Zidane odszedł z Realu Madryt. Wygląda na to, że już znamy następcę Francuza. Tak przynajmniej twierdzi Fabrizio Romano, czyli włoski dziennikarz, którego informacje bardzo często się sprawdzają. Na Santiago Bernabéu ma wrócić Carlo Ancelotti, który w Madrycie pracował w latach 2013-15. I w tym czasie wygrał Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy, Klubowe Mistrzostwo Świata FIFA oraz mistrzostwo Hiszpanii.

Zobacz wideo Guardiola znów przechytrzył samego siebie! [LIVE PO FINALE LM]

Leo MessiNowe informacje nt. Leo Messiego. Media: Zgodził się na warunki

W ostatnich dwóch sezonach Włoch pracował w Evertonie, z którym zajął 12. i 10. miejsce w Premier League. Jak twierdzi Romano, Ancelotti rozwiąże umowę z Evertonem za porozumieniem stron, a w środę podpisze kontrakt z Królewskimi.

Ancelotti to jeden z najbardziej utytułowanych szkoleniowców w historii futbolu. Z Milanem dwukrotnie wygrał LM (2003 i 2007), a z Chelsea mistrzostwo Anglii. Carletto pracował także w Bayernie Monachium, z którym zdobył mistrzostwo Niemiec i dwa Superpuchary.

61-latek słynie z tego, że ma świetny kontakt z piłkarzami, a na boisku daje im dużo swobodę.

Oficjalnie! Wielki powrót do Barcelony! I to za darmoOficjalnie! Wielki powrót do Barcelony! I to za darmo

Zidane napisał list otwarty i atakuje władze Realu Madryt! "Tak bardzo mnie zraniło"

"Przez dwadzieścia lat, od pierwszego dnia, w którym postawiłem stopę w Madrycie i założyłem białą koszulę, obdarzaliście mnie swoją miłością. Zawsze czułem, że między nami było coś wyjątkowego. Miałem wielki zaszczyt być zawodnikiem i trenerem najważniejszego klubu w historii, ale przede wszystkim jestem po prostu jednym z madridistas. Mimo wszystko chciałem napisać ten list, aby się z wami pożegnać i wyjaśnić swoją decyzję o odejściu z ławki trenerskiej" - takimi słowami rozpoczyna się list Francuza. Cały list znajdziecie TU.