Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"Trwa najgorsza seria Messiego", choć okazji miał niemal najwięcej w historii

Lionel Messi od sześciu meczów bez gola w El Clasico, choć szans na przełamanie miał więcej niż kiedykolwiek. "Trwa najgorsza seria Argentyńczyka w meczach przeciwko Realowi Madryt" - podsumowuje portal ze statystykami "OptaJose".

Na przestrzeni lat Leo Messi wykreował spektakularne liczby w historycznej rywalizacji FC Barcelony z Realem Madryt. W sumie Argentyńczyk rozegrał 44 mecze, strzelił 26 goli (w tym 15 na Bernabeu) i zanotował 13 asyst. Występując w sobotnim El Clasico wyrównał rekord Sergio Ramosa, natomiast w dwóch innych wymienionych kategoriach jest rekordzistą. Jego zapaści też trudno było się spodziewać - o czym przed 30. kolejką La Liga pisał Jakub Kręcidło, dziennikarz Sport.pl. Messi swojego dorobku nie powiększył, a nawet wypadł jeszcze gorzej w statystykach. 

Zobacz wideo "Dostaliśmy futbol na najwyższym poziomie. W El Clasico było wszystko"

Leo Messi jeszcze słabszy w El Clasico niż przed laty. Na boisku błyszczy za to Karim Benzema

– Leo może nie strzelać, ale jest tak dobry, iż sprawia, że ciągle czujesz niepewność - mówił przed meczem Sergio Ramos i tak też było. W sumie jak wylicza portal "OpraJose", Leo Messi miał siedem szans na pokonanie Thibauta Courtoisa, ale nie wykorzystał ani jednej. Jest to jednocześnie najwyższy wynik jeśli chodzi o okazję bramkowe, Argentyńczyka w ligowym El Clasico, nie licząc meczu z listopada 2005 roku na Santiago Bernabeu. 

El Clasico, czyli odwieczny bój o Hiszpanię. Real kontra Barcelona. Gdzie i o której oglądać?Zinedine Zidane też odniósł się do pracy sędziów podczas El Clasico i zarzutów trenera Barcelony

Dodatkową frustrację u Messiego może wzbudzać fakt, że sobotni mecz z Realem Madryt był szóstym starciem 33-latka we wszystkich rozgrywkach, w których nie udało mu się pokonać bramkarza Królewskich. To najdłuższa taka seria Argentyńczyka w karierze. 

Zdecydowanie lepiej sobotni mecz wspomina napastnik Realu Madryt, Karim Benzema. Już w 13. minucie meczu Francuz popisał się fenomenalnym trafieniem piętą, dzięki któremu Real Madryt objął prowadzenie. Dzięki tej bramce zapisał się w historii strzelców Realu. Karim Benzema "strzelał w siedmiu meczach ligowych z rzędu, stając się czwartym piłkarzem Realu Madryt, który dokonał tego w bieżącym stuleciu". 33-latek dołączył tym samym do zaszczytnego grona, zawodników, które składa się z Ruud van Nistelrooya (w 2007 roku), Gareth'a Bale'a (w 2018 roku) oraz Cristiano Ronaldo. Portugalczyk dokonał tego czterokrotnie.

Jednocześnie Barcelona "awansowała" na czwarte miejsce w hierarchii klubów, którym Benzema strzelił najwięcej goli (10).

Real Madryt dzięki wygranej w El Clasico zajął pozycję lidera La Liga z dorobkiem 66 punktów. Taki sam dorobek ma drugie w tabeli Atletico Madryt. FC Barcelona zajmuje 3. miejsce ze stratą jednego punktu. Ostatni gol był 19. trafieniem Benzemy w tym sezonie ligowym, natomiast w klasyfikacji prowadzi Leo Messi, który ma na swoim koncie 23 bramki.