Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Leo Messi starł się z kibicem. "Myślisz, że to normalne? Przestań"

Lionel Messi ma dość filmów w trakcie wyjazdu z centrum treningowego FC Barcelony. Argentyńczyk dał upust emocjom. - Po co w kółko nagrywasz to samo? - powiedział.

W sieci krążą nagrania kibiców, którzy czekają tuż przy wyjeździe z centrum treningowego FC Barcelony, aby nagrać swoich ulubionych piłkarzy, zrobić sobie z nimi zdjęcia lub odebrać autografy. Nikogo nie dziwi fakt, że Leo Messi jest jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy, dlatego wokół jego samochodu zbiera się największe grono fanów. Ostatnio 33-letni Argentyńczyk nie wyglądał na zadowolonego tym faktem. 

Zobacz wideo Marciniak: "Sędziowie wcale nie boją się VAR-u! Technologia może uratować mi twarz"

"Cierpliwość Messiego osiągnęła swój limit".  Argentyńczyk zwrócił się do kibica 

- Dlaczego znowu nagrywasz to samo wideo, skoro zrobiłeś to już wiele razy? Myślisz, że nagrywanie tego samego za każdym razem jest normalne? Przestań - zwrócił się do kibica sfrustrowany sytuacją Leo Messi. Hiszpański dziennikarz "Diario SPORT", Toni Juanmarti opublikował nagranie na Twitterze, podpisując je: "Cierpliwość Messiego także ma swoje limity". 

Leo Messi został wielokrotnie nagrany, jak w trakcie powrotu do domu zatrzymał się wśród kibiców pozwalając im na zrobienie sobie zdjęcia z Argentyńczykiem lub wręczając im podpisane koszulki FC Barcelony. W mediach społecznościowych pojawiły się także nagrania z udziałem Antoine'a Griezmanna czy Clementa Lengleta, który na swoim materiale również nie wygląda na zadowolonego zatrzymaniem przez fanów.

Zagraniczne media zwracają uwagę na frustrację zawodników FC Barcelony szczególnie w okresie pandemii koronawirusa. Zasady dotyczące zasad bezpieczeństwa są bardzo restrykcyjne. W tym czasie piłkarze muszą przyjeżdżać na treningi i opuszczać je, będąc już przebranymi w odpowiednie stroje do ćwiczeń. 

Sergio Ramos na konferencji prasowej związanej z zapowiedzią jego nowego serialuRamos do Messiego: Możesz mieszkać u mnie, dopóki nie znajdziesz czegoś w Madrycie

FC Barcelona przygotowuje się obecnie do meczu 27. kolejki La Liga, w którym piłkarze Ronalda Koemana zmierzą się z Huescą. Obecnie wicemistrz Hiszpanii znajduje się na 3. miejscu w tabeli tracąc do lidera - Atletico Madryt - siedem punktów, natomiast do drugim Realu Madryt tylko punkt. Warto zaznaczyć, że oba wyżej wymienione kluby mają rozegrane o jedno spotkanie więcej.