Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ronald Koeman grzmi po błędach FC Barcelony! "To niepoważne"

- Nie możemy marnować dwóch rzutów karnych, to niepoważne - podsumował błędy swoich piłkarzy Ronald Koeman, szkoleniowiec FC Barcelony. Katalończycy wygrali (2:0) w 1/16 Pucharu Króla z trzecioligową Cornellą.

FC Barcelona potrzebowała 120 minut, aby w męczarniach pokonać trzecioligowy zespół Cornella. Głównym tematem po zakończonym spotkaniu były błędy popełnione przez zawodników Ronalda Koemana. Katalończycy nie wykorzystali dwóch rzutów karnych, co rozzłościło szkoleniowca drużyny. 

- Nie rozumiem, jak to się stało, ponieważ mamy graczy, którzy potrafią strzelać. Być może to przerażające, ale naprawdę nie wiem. Nie możesz zmarnować dwóch rzutów karnych, to niepoważne - powiedział po meczu szkoleniowiec FC Barcelony.

Zobacz wideo Co się dzieje z Barceloną? "Oczekiwałbym od Koemana trochę samokrytyki"

Ronald Koeman w nerwach po niecelnych strzałach z rzutów karnych. "Nie ma takiej presji"

- Aktualnie nie ma takiej presji, by trafiać rzuty karne, bo nie ma takiej atmosfery, nacisku ze strony publiczności. W takiej sytuacji trzeba zachować zimną krew i strzelić gola. Przegrana zawsze jest możliwa, to część naszej pracy, ale w meczu takim jak dzisiaj, nie możesz zaakceptować pomyłki przy dwóch karnych - dodał Koeman. 

Real Madryt skompromitował się w Pucharze KrólaMarcelo był wściekły na Viniciusa. Hiszpanie ujawniają, co krzyczał [WIDEO]

FC Barcelonę uratowały gole strzelone przez Ousmane Dembele w 92. minucie oraz trafienie Martina Braithwaite'a w doliczonym czasie dogrywki. To nie zmienia faktu, że piłkarze Ronalda Koemana awans mogli sobie zapewnić w regulaminowym czasie gry. Gdyby najpierw Miralem Pjanić pokonał Ramona Juana Ramireza w 39. minucie z rzutu karnego, a następnie w 80. minucie powtórzył to Ousmane Dembele. 

Kompromitacja Realu Madryt! Odpadli z III-ligowcem, a grali w przewadzeKompromitacja Realu Madryt! Odpadli z III-ligowcem, a grali w przewadze

- Powinniśmy wygrać ten mecz wcześniej, nie mogę powiedzieć nic więcej. Brakuje nam skuteczności. To nie może się zdarzać zespołowi takiemu jak Barca, musimy być bardziej odpowiedzialni jako zespół i zapewnić sobie zwycięstwo znacznie wcześniej - zakończył były selekcjoner reprezentacji Holandii

Problemy z rzutami karnym FC Barcelony nie były jedynym zaskoczeniem w tej edycji Pucharu Króla. W środę (20 stycznia) na tym samym etapie zaskakującą porażkę poniósł Real Madryt. Piłkarze Zinedine'a Zidane'a przegrali z trzecioligowym Alcoyano 1:2 po dogrywce (1:1 w regulaminowym czasie gry), żegnając się jednocześnie z grą w krajowym pucharze. Katalończycy w 1/8 turnieju zmierzą się na wyjeździe z Rayo Vallecano.