Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Marcelo był wściekły na Viniciusa. Hiszpanie ujawniają, co krzyczał [WIDEO]

Real Madryt skompromitował się w Pucharze Króla, z którego odpadł po porażce z Alcoyano (1:2 po dogrywce). Hiszpańska telewizja Cuatro pokazała, że winny utraty gola na 1:1 był Vinicius Junior, który - mimo apeli ze strony Marcelo - nie pomógł w obronie.

Kompromitująca porażka z Alcoyano (1:2) w 1/16 finału Pucharu Króla może doprowadzić do trzęsienia ziemi w Realu. Hiszpańskie media podają, że los Zinedine’a Zidane’a jest przesądzony i po sezonie Francuz pożegna się z pracą, a klęska w Copa del Rey podsyciła debatę na temat przyszłości wielu piłkarzy. Jednym z nich jest Vinicius Junior. Brazylijczyk jakiś czas temu wypadł z łask Zizou i jest ostatnim w hierarchii skrzydłowych. W Alcoy dostał szansę, by pokazać się trenerowi, a stał się memem.

Zobacz wideo Lewandowski zmylił Gikiewicza i dał zwycięstwo Bayernowi [ELEVEN SPORTS]

Marcelo wściekły na Viniciusa, napastnik Realu zawiódł w obronie

Była 80. minuta meczu Realu z Alcoyano. Real prowadził 1:0. Gospodarze mieli rzut rożny. Marcelo wściekał się na Viniciusa, który powoli wracał do obrony. – Vini, vini, tutaj! Nie spi***ol tego! Dawaj! Vini, Vini! – darł się lewy obrońca. Piłkę po centrze odbił Andrij Łunin, za linię wybił ją Alvaro Odriozola, prowokując kolejny korner dla trzecioligowca.

Zidane tłumaczy się po kompromitacji Realu i odpowiada na pytanie o dymisjęZidane tłumaczy się po kompromitacji Realu i odpowiada na pytanie o dymisję

Marcelo kontynuował swój dyskurs. – Vini, nie spi***ol tego, nie spi***ol tego! – krzyczał obrońca, wskazując młodemu napastnikowi, gdzie powinien się ustawić i kogo powinien kryć. 20-latek tylko rozłożył ręce, a kryty przez niego Jose Solbes z bliska wpakował piłkę do siatki. Całą sytuację można zobaczyć na filmiku z telewizji Cuatro.

Trudna przebudowa Realu – Barcelona pokazała, że na weteranach trudno zarabiać

Po klęsce z Alcoyano w Madrycie skreślono wielu zawodników, na czele z Marcelo czy Isco, którzy na starcie dogrywki śmiali się w najlepsze, co miało być żenujące w odczuciu kolegów z drużyny. Hiszpańskie media zwracają uwagę, że Real czeka gruntowna przebudowa, ale o tę nie będzie łatwo, bo by kupować, trzeba sprzedawać. A o tym, że trudno będzie zarobić duże pieniądze za piłkarzy, którzy regularnie rozczarowują lub są już wiekowi, przekonała się latem ubiegłego roku Barcelona. Zidane w ostatnich tygodniach odwrócił się od rezerwowych i trudno wyobrazić sobie, by teraz zaczął częściej rotować, skoro gdy dał szansę zmiennikom, to ci skompromitowali się w Alcoy.