Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"To koniec Zidane'a". Media wywlekają na wierzch tajemnice szatni Realu!

Zinedine Zidane zostanie zwolniony z funkcji trenera Realu Madryt, ale dopiero po zakończeniu tego sezonu - tak uważają hiszpańskie media.

Piłkarze Realu Madryt w środowy wieczór skompromitowali się i w 1/16 finału Pucharu Hiszpanii przegrali 1:2 po dogrywce na wyjeździe z trzecioligowym Alcoyano. Mało tego, drugą bramkę stracili, kiedy grali w liczebnej przewadze. Rywale dostali bowiem czerwoną kartkę w 110 minucie.

Zobacz wideo Bundesliga. Augsburg - Bayern 0:1. Robert Lewandowski opuścił boisko z grymasem bólu.

Zidane tłumaczy się po kompromitacji Realu i odpowiada na pytanie o dymisjęZidane tłumaczy się po kompromitacji Realu i odpowiada na pytanie o dymisję

Zidane nie rozmawia z częścią zawodników

Hiszpański dziennik "Marca" nie pozostawia suchej nitki na Realu Madryt oraz trenerze Zinedine'a Zidane'a. - Nikt nie ucieknie przed wstydem - tytułują relację z meczu. Dziennikarze piszą o czarnej nocy i dużym kryzysie, jaki przeżywa mistrz Hiszpanii. - Niemoc i brak reakcji ze strony zespołu Zidane'a stawia cały projekt w dyskusji. Ostatnie minuty z najlepszymi graczami Realu, pokazały jak jest bezsilny i sięgnął dna - czytamy.

"Marca" podkreśla, że to może być koniec trenera Realu i jego projektu. Ale raczej po zakończeniu sezonu. I to mimo faktu, że ekipa z Madrytu odpadła już z Superpucharu i Pucharu Hiszpanii, a w lidze ma cztery punkty straty do prowadzącego Atletico, ale mającego dwa rozegrane mecze mniej.

- Objawy zmęczenie, zużycia wskazują na koniec Zidane'a. Władze Realu nie zamierzają jednak natychmiast podejmować drastycznych decyzji, ale raczej poczekać na koniec sezonu. Wtedy uruchomi się nowy Real bez niektórych obecnych zawodników. Sam Zidane też nie chce podać się do dymisji - pisze Jose Felix Diaz.

Dodaje również, że Zidane od dwóch miesięcy nie rozmawia z częścią zawodników, a robi to tylko jego asystent.

"Upokorzenie" – to z kolei tytuł gazety "El Mundo Deportivo". Dziennikarze piszą, że kryzys Realu Madryt się pogłębia, a porażka z Alcoyano była katastrofą. I tutaj też mówi się o końcu szkoleniowca. - Era Zidane'a sięgnęła dna. Real przeżył najgorszą kpinę w ostatnich latach. Konsekwencje katastrofy są teraz nieprzewidywalne dla zespołu, który nie jest w stanie zareagować na wyjście z kryzysu, który osiągnął ogromne rozmiary - czytamy.

Nad przyszłością francuskiego trenera zastanawia się też dziennik "AS". - Jego posada wisi na włosku. Jego pozycja w klubie jest bardzo mocno zachwiana - pisze.