Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Barcelona znalazła sposób na oszczędzenie 122 mln euro

FC Barcelona zaoszczędzi 122 mln euro na obniżce pensji piłkarzy. Różnice będzie musiała jednak uregulować do 2025 r. Nawet wobec piłkarzy, których nie będzie już w klubie - informuje "Marca".

Barcelona szuka rozwiązań na ratowanie klubu przed bankructwem. Władze klubu doszły do porozumienia z piłkarzami w sprawie kolejnej obniżki pensji. Wicemistrz Hiszpanii ma oszczędzić w ten sposób 122 mln euro.

Jak donosi "Marca", piłkarze postawili jeden warunek. Władze Barcelony będą musiały uregulować różnice finansowe wobec każdego piłkarza do 2025 r. Nawet w przypadku, gdyby wcześniej odeszli oni z klubu. 

Zobacz wideo "Odłóżmy na bok liczby i gabloty. To jest najlepszy piłkarz na świecie" [SEKCJA PIŁKARSKA #75]

FC Barcelona zwróci należność wszystkim piłkarzom. Kolejne pomysły ratowania budżetu klubu

"Zaproponowano nawet piłkarzom, aby część ich cięć została spłacona poprzez polisy ubezpieczeniowe" - czytamy. Pierwsza kwota uwzględniona w porozumieniu między władzami klubu a piłkarzami FC Barcelony wynosiła 191 mln euro, druga 146 mln euro. Zawodnicy przyjęli dopiero trzecią propozycję.

To koniec?! Nowy klub już szykuje koszulki z nazwiskiem Messiego. Specjalny komunikatTo koniec?! Nowy klub już szykuje koszulki z nazwiskiem Messiego. Specjalny komunikat

Jednym z piłkarzy, który może być spłacany przez najbliższe cztery lata, a nie będzie już zawodnikiem Barcelony, może być Leo Messi. O odejściu Argentyńczyka spekulowano już latem. Rozmowy mogą wrócić w najbliższych tygodniach, szczególnie, że kontrakt kapitana obowiązuje do końca czerwca 2021 r. 

PSG chce sprzątnąć sprzed nosa piłkarza FC Barcelonie. I to za darmoPSG chce sprzątnąć sprzed nosa piłkarza FC Barcelonie. I to za darmo

Co ciekawe, zobowiązanie nie obejmuje czterech piłkarzy - Gerarda Pique, Marca Andre ter Stegena, Clementa Lengleta i Frenkie de Jonga. Na obniżkę pensji zgodzili się oni na innych warunkach, negocjując z ówczesnym prezesem klubu Josepem Marią Bartomeu. Obniżki nie dotyczą też rezerw FC Barcelony.