Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Nietypowy ruch kandydata na prezydenta Barcelony. Wywiesił swój baner obok ... stadionu Realu Madryt

Już tylko kilka tygodni pozostało do wyborów nowego prezesa FC Barcelony. Jednym z faworytów do objęcia tego stanowiska jest Joan Laporta. 58-latek swoją kampanię prowadzi w nietypowy sposób.

24 stycznia odbędą się wybory nowego prezesa FC Barcelony. Obecnie stanowisko to tymczasowo sprawuje Carles Tusquets (zastąpił Josepa Marię Bartomeu, który niedawno zrezygnował ze stanowiska). Wiadomo jednak, że Tusquets nie zostanie prezesem Barcy na stałe. Do tego faworyci są dwaj: Victor Font i Joan Laporta.

Zobacz wideo Świat wybrał Ikonę Futbolu 2020! Lewandowski i długo nic [SEKCJA PIŁKARSKA #75]

Robert Lewandowski i Cezary Kucharski"Utrata laktacji, szczękościsk". Mocne zeznania Anny Lewandowskiej. Druga strona: To jak z Barei

Nietypowa kampania Joana Laporty. Chce być prezesem Barcelony, a transparent wywiesił... obok stadionu Realu

Laporta w przeszłości był już prezesem Barcelony. Stanowisko to zajmował w latach 2003-2010, dlatego uważa się, że teraz byłby on najlepszym kandydatem. 58-latek jest bliski zwycięstwa, szczególnie że jest o nim coraz głośniej za sprawą nietypowo prowadzonej kampanii. We wtorek sieć obiegły zdjęcia ogromnego transparentu ze zdjęciem Laporty, wywieszonego w okolicach stadionu... Realu Madryt. "Nie mogę się doczekać, aż znów was zobaczę" - brzmi napis na transparencie. W tle budynku, na którym wywieszono transparent, widać przebudowywany stadion "Królewskich".

"Ten baner pokazuje różnicę między Laportą a Rosellem/Bartomeu. Rosell/Bartomeu byli bardzo ostrożni, starali się nikogo nie urazić, a Laporta działa bezkompromisowo i bezczelnie, odważnie demonstrując barcelonismo czy przywiązanie do Barcy, którego wielu socios brakowało" - napisał na Twitterze Jakub Kręcidło ze Sport.pl.

Aleksander Buksa pozostanie w Wiśle Kraków? Aleksander Buksa pozostanie w Wiśle Kraków? "Mamy już z tyłu głowy plan"

Barcelona potrzebuje teraz kogoś, kto działa bezkompromisowo i odważnie. W lidze Katalończycy zajmują dopiero 8. miejsce, a w 1/8 finału Ligi Mistrzów czeka ich trudny dwumecz z PSG. Prezes, niezależnie od tego, kto nim zostanie, nie wpłynie rzecz jasna bezpośrednio na lepsze wyniki sportowe, ale wiadomo, że fatalna sytuacja finansowa i organizacyjna, w jakiej znajduje się obecnie klub, nie pomaga piłkarzom w szatni i na boisku.