Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Hiszpańska prasa grzmi po kolejnej wtopie Barcelony! "Popełniła samobójstwo"

"Kolejny dramat Barcelony", "Barcelona popełniła samobójstwo w Kadyksie" - hiszpańska prasa grzmi po porażce wicemistrzów kraju z Cadizem 1:2.

Barcelona oddała w sobotę aż 21 strzałów, z czego osiem celnych, a mimo to nie zdobyła nawet punktu. Przegrała z rewelacyjnym beniaminkiem 1:2 i jest znacznie bliżej strefy spadkowej (3 pkt) niż pozycji lidera (12 pkt). 

Zobacz wideo Hit Bundesligi bez wygranej Bayernu:

Fatalne błędy Barcelony

Przy pierwszym straconym golu zawinił m.in. 21-letni Oscar Mingueza, który musiał grać w pierwszym składzie gości ze względu na ubytki kadrowe. Kontuzjowani są Samuel Umtiti i Gerard Pique. Przy drugim golu dla Cadizu błąd popełnił Marc-Andre ter Stegen. Obrońcy Barcelony też mogli zachować się lepiej. W odpowiedzi wicemistrzowie Hiszpanii zdobyli tylko jedną bramkę za sprawą samobójczego trafienia Pedro Alcali. 

- Samobój przebojem wdziera się na listę najlepszych strzelców Barcelony w tym sezonie LaLiga - wyliczył Jakub Kręcidło ze Sport.pl. Cztery gole strzelili w tym sezonie Leo Messi i Ansu Fati, trzy - Antoine Griezmann i samobój. Nie świadczy to najlepiej o ofensywnych piłkarzach Blaugrany.

Barcelona w opałach, Cadiz zaskakuje

Hiszpańska prasa mocno krytycznie oceniła sobotni występ Barcelony. - Barca popełniła samobójstwo w spotkaniu przeciwko Cadiz, który wykorzystał wszystkie nieszczęścia rywali. Piłkarze Ronalda Koemana po raz kolejny dystansują się punktowo od swoich największych przeciwników. Barcelona znów zaoferowała swoją bardziej szarą i bezpomysłową wersję - ocenia "AS". 

Była pięściarka, która walczyła też w Polsce, oskarżone o śmiertelne pobicie mężaByła pięściarka, która walczyła też w Polsce, oskarżone o śmiertelne pobicie męża

- Bohaterski Cadiz wygrywa po dziecinnych błędach Barcelony. Gospodarze przetrwali ataki gości, bramkarz Jeremias Ledesma zatrzymał wszystkie strzały, które powinien, mistrzostwo kraju oddala się od Barcelony nieuchronnie. Dystans do prowadzącego Atletico jest tak duży, że jego pokonanie jest prawie niemożliwe - analizuje "Marca".

Rummenigge nie wierzył w to, co widzi. Stoperzy rywali schowali Lewandowskiego do kieszeniRummenigge nie wierzył w to, co widzi. Stoperzy rywali schowali Lewandowskiego do kieszeni

Na pochwały zasługuje z kolei zespół gospodarzy, który w tym sezonie pokonał już m.in. Real Madryt na wyjeździe 1:0 i teraz Barcelonę 2:1, w obu spotkaniach posiadając piłkę przez odpowiednio 25 procent czasu i 18 procent. Beniaminek jest na piątym miejscu w tabeli. Jak informuje na Twitterze dziennikarz Rafał Lebiedziński, jego budżet wynosi raptem 50 milionów euro. Większość składu stanowią zawodnicy, którzy w poprzednim sezonie walczyli o awans do LaLiga. 

Więcej o: