Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Griezmann przerwał milczenie! Tak traktuje go Leo Messi. "Zauważam to każdego dnia"

Antoine Griezmann po dłuższym czasie przerwał milczenie. Francuski napastnik, który nie udzielał wywiadu od czasu, gdy przyszedł na Camp Nou z Atletico Madryt, postanowił porozmawiać z Jorge Valdano w programie "Universo Valdano" na kanale Vamos nadawanym przez "Movistar+". Francuz opowiedział m.in. o swoich relacjach z Leo Messim, które wyglądają zupełnie inaczej niż przedstawiały to media. - Powiedział mi, że był zawsze ze mną, zauważam to każdego dnia - ujawnił Griezmann.

- Odkąd przyjechałem, od mojej prezentacji w Barcelonie, nie zabierałem głosu. Jak powiedziałem wtedy, nie chciałem przemawiać publicznie, tylko czynami na boisku. Ponieważ taki jestem, robię to najlepiej, mając piłkę u stóp. Ale nadszedł czas, aby wszystko wyjaśnić. Musiałem znieść wiele komentarzy, ale teraz mówię, że już wystarczy - zaczął Antoine Griezmann.

Zobacz wideo Wiceprezes PZPN: Dorabiamy ideologię do uśmiechu Lewandowskiego [Sekcja Piłkarska #72]

'Okaż szacunek Messiemu'. Kibice Barcelony przekazali wiadomość GriezmannowiKibice Barcelony dopadli Antoine'a Griezmanna. "Okaż szacunek"

Griezmann o relacjach z Leo Messim. "Był zawsze ze mną"

Francuz w dalszej części rozmowy odniósł się do wielu wątków, ale jednym w ważniejszych był ten dotyczący jego relacji z Leo Messim. - Prasa zawsze chce wywołać kontrowersje i tworzyć rzeczy, które nie są prawdziwe. Rozmawiałem z Leo, kiedy przyjechałem. Powiedział mi, że kiedy odrzuciłem pierwszą szansę na wyjazd, miał przerąbane, ponieważ poprosił o to publicznie. Ale powiedział mi, że był zawsze ze mną, zauważam to każdego dnia - mówił dalej Griezmann.

Griezmann o swoim wujku i jego słowach. "Potrafi wyrządzić wiele szkód w szatni"

Napastnik Barcelony zdradził również, że nie ma obecnie żadnego kontaktu z Erikiem Olhatsem, byłym agentem, który dwa tygodnie temu mówił, że w zeszłym roku, kiedy Antoine Griezmann przyleciał do Barcy, Messi z nim nie rozmawiał i przyjął go w zły sposób. - Messi w Barcelonie ma oko na wszystko, jest tam monarchą, który nie przyjął Antoine'a zbyt dobrze. Jego nastawienie było tak naprawdę żałosne. To przez nie Griezmann czuł się źle - stwierdził wówczas Olhats.

Griezmann postanowił odpowiedzieć na jego słowa, który prywatnie jest wujkiem napastnika Barcelony. - Przestałem mieć jakiekolwiek relacje z byłym agentem Ericem Olhatsem od dnia ślubu. Zaprosiłem go na ślub, a on nie przyjechał i od tamtej pory jestem na niego zły. Myśli o mnie jak o każdym innym, ale potrafi wyrządzić wiele szkód w szatni. Messi wie, że mam do niego wielki szacunek, Uczę się od niego, a mój wujek nie wie, o co chodzi w piłce nożnej - zdradził Francuz.

- Powiedziałem Messiemu, że nie mam z wujkiem nic wspólnego, nie mam nawet jego numeru telefonu. Rozmawiałem z Leo, aby wszystko uporządkować, to było ważne, aby wyjaśnić to - mówił Griezmann.

Francuz cały czas gra poniżej oczekiwań w zespole z Camp Nou. Pierwszy sezon był dla niego fatalny. Strzelił tylko 15 bramek w 48 występach, a Barcelona zakończyła sezon bez żadnego trofeum. Po przyjściu Ronalda Koemana forma napastnika również pozostawia wiele do życzenia. 29-latek ma na koncie tylko dwa gole w 10 meczach. - Akceptuję to, ponieważ wiem, że nie widzimy najlepszego Griezmanna, ale rozumiem, że za każdym razem, gdy pojawia się coś innego, jestem pierwszym krytykowanym. W ciągu półtora roku miałem trzech trenerów. To nie jest łatwe. Potrzebuję czasu, aby dostosować się do moich kolegów, a oni do mnie. Do tego dochodzi zmiana formacji - dodał Griezmann.

Leo MessiLeo Messi wrócił do Barcelony i nie wytrzymał! "Mam dość"

Antoine Griezmann będzie miał szansę poprawić skuteczność już we wtorek 24 listopada, kiedy FC Barcelona zagra na wyjeździe z Dynamem Kijów w 4. kolejce Ligi Mistrzów. W meczu zabraknie Leo Messiego i Frenkiego de Jonga. Ronald Koeman postanowił dać odpocząć Argentyńczykowi i nie zabrał go na Ukrainę. - Zdecydowaliśmy, że nie będą z nami podróżować. Nasza sytuacja jest dość komfortowa, a ta dwójka musi odpocząć, bo gra wiele meczów - podkreślił trener Barcelony.