Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ogromne kłopoty napastnika Realu Madryt! Grozi mu sześć miesięcy więzienia! Wiadomo, kiedy wyrok

Napastnik Realu Madryt, Luka Jović może trafić do więzienia na pół roku za naruszenie serbskiego protokołu kwarantanny dot. koronawirusa - donosi dziennik "Marca", który powołuje się na informację serbskiego agencji Tanjung. W piątek ma zapaść wyrok w tej sprawie.

Ostatnie miesiące nie są udane dla Luki Jovicia. Po tym, jak dołączył do Realu Madryt z Eintrachtu Frankfurt w 2019 roku, wiele razy trafiał na pierwsze strony gazet, ale nie z powodu dobrej formy, ale wybryków, których dopuścił się poza boiskiem.

Zobacz wideo Zamordysta, kat? Papszun: W słowniku nie mam słowa "poluzowanie"

W marcu, gdy w całej Europie zaczęła szaleć pandemia koronawirusa, Jović złamał serbski protokół medyczny i postanowił wrócić do rodzinnego kraju. Zrobił to, mimo zakazu przemieszczania, związanego z 28-dniową kwarantanną, której poddani zostali wówczas wszyscy piłkarze Realu Madryt po tym, jak u jednego z koszykarzy Realu, ćwiczących w tych samych obiektach co piłkarze, zdiagnozowano koronawirusa.

Nebojsa Stefanović, serbski minister spraw wewnętrznych, potępił wówczas wyczyn Jovicia, choć nie chciał podać jego nazwiska. - Potępiliśmy niektórych znanych sportowców. Będą oni musieli teraz odpowiedzieć przed wymiarem sprawiedliwości - podkreślił Stefanović. Piłkarza Realu Madryt potępiła także serbska policja oraz premier Anna Brnabić.

Stwierdziła wprost, że Jović złamał zalecenia serbskiego rządu. - Nasi piłkarze dają negatywny przykład. Ignorują obowiązek pozostania w domowej kwarantannie, po powrocie do Serbii - powiedziała Brnabić. Za to gazeta "Informer" komentował, że "Jović zrobił coś bardzo głupiego". Zdaniem niektórych mediów, Jović nie tylko złamał zakaz podróżowania, ale w Serbii wziął jeszcze udział w imprezie urodzinowej swojej dziewczyny, także zorganizowanej wbrew krajowym obostrzeniom. O ile nie wiadomo, czy nie są to jedynie plotki, o tyle wiadomo, że za samo opuszczenie Hiszpanii piłkarz został ukarany. Jović zapłacił już grzywnę w wysokości 30 tys. euro, która złagodziłaby żądania ukarania go przez serbską prokuraturę.

Luka Jović zostanie skazany na pół roku więzienia?

To jednak nie koniec kłopotów Serba. "Marca" powołuje się na informację serbskiej agencji Tanjug, która twierdzi, że napastnik może pójść na sześć miesięcy do więzienia za złamanie zasad izolacji w marcu, aby uniknąć zakażenia koronawirusem. Według prokuratury serbskiej Jović nie przestrzegał wówczas protokołów zdrowotnych po powrocie z Hiszpanii. Zgodnie z serbskim prawem, sąd musi teraz potwierdzić zarzut przedstawiony przez prokuraturę. Werdykt w tej sprawie ma zostać ogłoszony w piątek 23 października. Jović zagrał w Realu w 31 meczach we wszystkich rozgrywkach od sezonu 2019/20 i strzelił zaledwie dwa gole.

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl

Przeczytaj także: