Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Zinedine Zidane na wylocie z Realu Madryt? Media wskazują jego potencjalnych następców

Po sensacyjnej porażce Realu Madryt ze zdziesiątkowanym Szachtarem Donieck w fazie grupowej Ligi Mistrzów, pozycja Zinedine'a Zidane'a jest znacznie słabsza. W hiszpańskich mediach pojawiły się już nazwiska jego potencjalnych następców.

"Szachtar, osłabiony jak kadra Ukrainy przed meczem z Hiszpanią, tak jak Ukraina zmienił pasażerów z przypadku w bohaterów" - pisał portal sport.ua o sensacyjnej wygranej 3:2 Szachtara Donieck z Realem Madryt w pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Po pierwszej połowie i golach Tete, Solomona i samobójczym trafieniu Varane'a goście prowadzili w Madrycie aż 3:0. Później Real zdołał zdobyć dwa gole dzięki Modriciowi i Viniciusowi, a w 92. minucie Federico Valverde wyrównał, ale po interwencji VAR trzeciej bramki nie uznano. Ukraińcy mogli się cieszyć wielkim zwycięstwem. W Hiszpanii zaczynają się martwić tak słabymi wynikami i grą Realu. - Szachtar Donieck, zespół, który uciekł z karetki, pokonał Real. Wypadałoby w Madrycie bić na alarm - pisali dziennikarze "El Mundo".

Zobacz wideo "Michniewicz ma przeciwko sobie Żyletę. Pokazały to transparenty"

Dziennikarze znają potencjalnych następców Zidane'a

Porażka z Szachtarem, poważnie osłabionym z powodu pandemii koronawirusa, znacznie osłabiła pozycję Zinedine'a Zidane'a na ławce Realu Madryt. W Hiszpanii natychmiast rozpoczęła się dyskusja na temat potencjalnych następców Francuza. Zdaniem "Asa" jest dwóch głównych kandydatów do zastąpienia Zidane'a. - Pierwszym jest Raul, który prowadzi drużynę Castilli. Drugim jest Mauricio Pochettino - jedyny trener bez klubu, który pasowałby do "Królewskich" - napisali dziennikarze hiszpańskiej gazety.

Jak podkreślają dziennikarze, główną przeszkodą do zatrudnienia Pochettino jest fakt, że koszty jego zatrudnienia byłyby znacznie wyższe niż w przypadku Raula. Florentino Perez skłania się w kierunku kandydatury Raula, który osiągnął już sukces z drużyną młodzieżową, wygrywając Młodzieżową Ligę Mistrzów. Nadal zarząd "Królewskich" obawia się jednak, że może nie być nadal gotowy do pracy z pierwszym zespołem Realu.

Przeczytaj także: