Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Media: Rozłam w zespole FC Barcelony po decyzji władz klubu. W szatni zawrzało

Jak podaje cuatro.com, w szatni Barcelony doszło do rozłamu, po tym jak Gerard Pique, Marc-Andre ter Stegen, Clement Lenglet i Frenkie de Jong przedłużyli umowy z katalońskim klubem.

Hiszpański portal sugeruje, że tych czterech piłkarzy interesują tylko własne korzyści. Po tym jak przedłużyli swoje kontrakty z Barceloną tuż przed planowaną obniżką wynagrodzeń, wywołaną przez koronawirusa, w szatni zawrzało. - Bartomeu przedłużył kontrakt czterem piłkarzom, a w drużynie panuje dyskomfort, ponieważ pozostali gracze uważają, że Pique, de Jong, Lenglet i ter Stegen stawiają prywatne interesy ponad dobro całego zespołu - czytamy na portalu cuatro.com.

Zobacz wideo Marek Papszun tłumaczy tajemnice sukcesu Rakowa. "Polska jest zacofana w szkoleniu" [SEKCJA PIŁKARSKA #68]

Hiszpańskie media: Rozłam w szatni Barcelony po przedłużeniu kontraktów przez 4 zawodników

Informacja o przedłużeniu z nimi kontraktów przedostała się do mediów tuż po wygranej Barcy z Ferencvarosem 5:1 w 1. kolejce Ligi Mistrzów. Mark-Andre ter Stegen do 2025 roku, Frenkie de Jong do 2026 roku, Clement Lenglet do 2026 i Gerarda Pique do 2024. Bartomeu i jego zarząd od jakiegoś czasu negocjowali przedłużenie umowy z ter Stegenem i Lengletem, ale nie ujawniono, że w międzyczasie toczą się też rozmowy z de Jongiem i Pique. 

Leo Messi chce podnieść się z kolan. W Barcelonie ma na to ostatnią szansęLionel Messi ustanowił nowy rekord Ligi Mistrzów! Pierwszy w historii

W przypadku ter Stegena, przedłużenie umowy było już niemal pewne, a władze klubu czekały na odpowiedni moment z ogłoszeniem tej informacji. Według nieoficjalnych informacji, miał zostać drugim najlepiej opłacanym piłkarzem Barcelony, zaraz po Leo Messim. W przypadku Lengleta, którego obecny kontrakt obowiązywał do 2023 roku, chodziło o zapewnienie, że nie będzie myślał nad odejściem z klubu. W nowej umowie wpisano klauzulę odstępnego w wysokości 300 milionów euro. De Jong swoją 5-letnią umowę podpisał w ubiegłym roku, jednak działacze "Dumy Katalonii" zdecydowali się już teraz ją przedłużyć, aby umieścić w niej klauzulę odstępnego, wynoszącą aż 400 milionów euro.

Ansu Fati zdobył dla Barcelony dwa gole w debiucie Ronalda Koemana w roli treneraAnsu Fati pobił rekord Ligi Mistrzów! Niesamowite

Jednak najbardziej zaskakujący był fakt, iż kontrakt Gerarda Pique, ważny dotychczas do 2022 roku, będzie obowiązywał przez dwa lata dłużej. Wpisano w nią klauzulę odstępnego w wysokości 500 milionów euro, która jednak będzie uzależniona od rozegrania określonej liczby meczów w sezonie. Jeśli ich nie rozegra, jego kontrakt przestanie być ważny.

W poprzednim tygodniu FC Barcelona poinformowała, że planuje obniżyć pensję o 30 proc. wszystkim swoim pracownikom, w tym piłkarzom. Jeżeli strony nie dojdą do porozumienia, to sprawa może skończyć się w sądzie, o czym pisał dziennik "AS".

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl