Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

150 mln euro nie zrobiło na Barcelonie wrażenia. Oferta została odrzucona

Barcelona otrzymała ofertę za Ansu Fatiego opiewającą na kwotę 150 milionów euro - poinformowało internetowe wydanie dziennika "Marca".

Nowy agent 17-latka Jorge Mendes przekazał Barcelonie ofertę na początku tygodnia, ale "Marca" nie precyzuje, jaki klub podjął próbę pozyskania młodej gwiazdy Dumy Katalonii. Pewnym jednak jest, że bez względu na to, kto złożył ofertę, Fati nie ruszy się tego lata z Barcelony.

Zobacz wideo Najważniejsze zadanie Michniewicza. "Jeśli mu się nie uda, będzie miazga" [SEKCJA PIŁKARSKA #64]

Według "Marki" działacze z Camp Nou postawili sprawę jasno, a agent miał usłyszeć od nich, że Fati nie jest na sprzedaż. 150 mln euro, z czego 25 mln zapisanych w formie zmiennych uzależnionych od formy zawodnika, nie zrobiło na Katalończykach wrażenia.

Klub jest świadomy, że dobre występy nastolatka w ubiegłym sezonie przyciągnęły uwagę czołowych klubów na świecie, dlatego przedłużył z nim kontrakt do 2024 roku i wpisał w umowę klauzulę wykupu wynoszącą 400 mln euro.

Atakujący zadebiutował w pierwszej drużynie Barcelony w sierpniu ubiegłego roku w wieku zaledwie 16 lat. W pierwszym sezonie rozegrał 33 mecze, w których zdobył 8 bramek i zanotował jedną asystę.

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl.

Przeczytaj też: