Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Media: Real Madryt znalazł następcę Bale'a. Odbyły się już pierwsze rozmowy

Real Madryt chce za wszelką cenę pozbyć się Garetha Bale'a z klubu. Działacze "Królewskich" przygotowali już także następcę Walijczyka, który miałby trafić na Santiago Bernabeu, tuż po sprzedaży 31-latka.

Gareth Bale wrócił do Madrytu po rozegraniu dwóch meczów dla reprezentacji Walii (zagrał 45 minut z Finlandią i 90 minut z Finlandią, oba mecze zostały wygrane po 1:0). Problem w tym, że, jak informuje telewizja Cuatro, po powrocie zgłosił kontuzję kolana. Władze hiszpańskiego klubu uważają to za kolejny dowód na to, że Bale jest dużo bardziej przywiązany do gry w reprezentacji niż dla "Królewskich".

Zobacz wideo Brzęczek porównany do byłych selekcjonerów. "Nawałka na 10, Fornalik na 1" [Sekcja Piłkarska #62]

Hiszpanie cały czas liczą, że będą w stanie zarobić na sprzedaży Bale'a. Są nawet gotowi pokryć połowę pensji Walijczyka w nowym klubie przez najbliższe dwa sezony, tracąc na tym łącznie 15 milionów euro. W ten sposób chcą pomóc w znalezieniu klubu chętnego na pozyskanie gwiazdora, którego żądania finansowe były do tej pory jednym z głównych problemów. Rok temu Bale był już o krok od transferu do jednego z klubów chińskiej Superligi, ale to Real Madryt zablokował transfer w ostatniej chwili: pierwotnie chciał go oddać za darmo, ale potem Florentino Perez stwierdził, że Realowi należy się kwota odstępnego. 

Real Madryt w przypadku sprzedaży Bale'a zamierza przeznaczyć spore pieniądze na transfery. Zdaniem "Foot Mercato", działacze "Królewskich" byliby zainteresowani sprowadzeniem Riyada Mahreza z Manchesteru City, z którymi miały już odbyć się pierwsze rozmowy. Mistrzowie Hiszpanii muszą jednak liczyć się ze sporymi kosztami, bo Algierczyk trafił do "The Citizens" w 2018 roku za blisko 68 milionów euro, a jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2023 roku.

Przeczytaj także: