Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Leo Messi twierdzi, że nie jest już piłkarzem Barcelony! Decyzja zapadła

Lionel Messi zgodnie z sobotnimi informacjami hiszpańskich dziennikarzy nie stawił się w ośrodku FC Barcelony, Ciutat Esportiva, żeby wykonać test na koronawirusa. Argentyńczyk twierdzi, że nie jest już zawodnikiem Barcelony.

W niedzielę rano piłkarze Barcelony mieli stawić się na testy na obecność koronawirusa przed początkiem przygotowań do nowego sezonu pod wodzą Ronalda Koemana. Jak poinformował dziennikarz Marcelo Bechler, w Ciutat Esportiva - zgodnie z wcześniejszym doniesieniami - nie pojawił się Lionel Messi. Argentyńczyk twierdzi, że nie jest już zawodnikiem Barcelony, bo wysłał oficjalne oświadczenie, w którym powołał się na klauzulę jednostronnego rozwiązania kontraktu.

Leo Messi nie stawił się w klubie. Rozpoczął bojkot

Argentyńczyk w zeszłym tygodniu zdecydował, że chciałby odejść z Barcelony, ale według doniesień medialnych miał się pojawić z innymi zawodnikami przy wykonywaniu testu, a także na pierwszych treningach. Tak się jednak nie stało. Według niektórych mediów Bartomeu miał uspokajać dziennikarzy, że Messi “został w domu i tam przeszedł test, a sytuacja jest zupełnie normalna”. Inne już dyskutują na temat tego, jak Barcelona chce reagować na zachowanie Messiego, gdyby ten nie pojawił się także na treningach drużyny. Te mają się rozpocząć w poniedziałek. 

Zobacz wideo "Bayern przygotowuje się na finał 2023 i Lewandowski do tego finału dotrwa"

We wtorek Messi oficjalnie poinformował kataloński klub o chęci odejścia z Barcelony i aktywowaniu klauzuli w jego umowie pozwalającej mu na jednostronne zerwanie kontraktu. Ta kwestia wciąż nie została jednak rozwiązana - klauzula obowiązywała do 10 czerwca, gdy Argentyńczyk uważa, że ze względu na pandemię i przedłużenie sezonu ważna jest do końca sierpnia.

Piłkarz uważa, że tak słabe wyniki są przede wszystkim rezultatem złej polityki kadrowej prowadzonej przez dyrekcję Barcy, na której czele stoi Josep Maria Bartomeu. Zdaniem Messiego zarząd powinien podać się do dymisji - to oraz zatrudnienie Xaviego, byłego kolegi z boiska i legendy Dumy Katalonii, było zdaniem katalońskich mediów głównym warunkiem pozostania Messiego w Barcelonie. Żaden z nich nie został jednak spełniony. Quique Setiena w roli trenera zastąpił Ronald Koeman, a prezes Bartomeu nie chce ustąpić ze stanowiska.

Przeczytaj także: