Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Znienawidzony w Barcelonie piłkarz kpi z klubu. "Wow, kolejny historyczny moment!"

Kolejny były piłkarz Barcelony wsparł Leo Messiego. Tym razem do jego potencjalnego odejścia odniósł się Luis Figo, były reprezentant Portugalii.

Po słabym sezonie w LaLidze (przegrana walka o mistrzostwo z Realem Madryt) i kolejnym blamażu w Lidze Mistrzów (pucharowe katastrofy z Romą i Liverpoolem uzupełnił pogrom 2:8 z Bayernem) Lionel Messi miał zakomunikować władzom Barcelony, że nie chce grać dłużej w katalońskim klubie. Swoje stanowisko miał podtrzymać po rozmowie z nowym szkoleniowcem klubu - Ronaldem Koemanem. I co ciekawe Argentyńczyka wspierają byłe gwiazdy Barcelony.

- Wow, kolejny historyczny moment! - napisał na Twitterze Luis Figo, komentując post o możliwym odejściu Messiego. Portugalczyk najprawdopodobniej odwołał się do swojego odejścia z klubu, gdy w 2000 roku trafił do Realu Madryt, przez co nie cieszy się szacunkiem kibiców Barcy. 

"Szacunek i podziw, Leo. Masz moje pełne wsparcie, przyjacielu" - napisał we wtorek wieczorem na Twitterze Carles Puyol, były obrońca i wieloletni kapitan Barcelony. Na wpis Puyola, który jest przeciwnikiem obecnego prezesa Barcelony, zareagował z aprobatą Luis Suarez. Kolega Messiego z drużyny, który według radia COPE podczas krótkiej rozmowy telefonicznej z Koemanem miał usłyszeć od nowego trenera, że ten nie widzi dla niego miejsca w zespole. "Jesteś wyjątkowy" - dodał Samuel Eto'o pod wpisem Puyola.

Zobacz wideo Setien zwolniony, co z Messim? "Może byłoby lepiej, gdyby ten związek się zakończył"

Gdzie może trafić Messi?

Natychmiast rozpoczęły się dyskusje, gdzie mógłby trafić Leo Messi. Dla czołowych europejskich klubów to najlepsza okazja na pozyskanie Argentyńczyka bez płacenia kwoty odstępnego, która wynosi aż 700 milionów euro. Zdaniem Marcelo Bechlera, dziennikarza, który jako pierwszy poinformował o transferze Neymara do PSG, Messi będzie kontynuował swoją karierę w Manchesterze City, u boku Pepa Guardioli. Jak podkreśla Bechler, Messi nie bierze pod uwagę żadnego innego klubu.

Odejście Messiego to szok. Choć nie jest nawet niespodzianką. Zaczęło się od serwetki

- Miała być miłość na całe życie, a będzie walka prawników o warunki rozstania. Leo Messi po dwudziestu latach, trzech Pucharach Europy i sześciu Złotych Piłkach chce odejść z Barcelony. Pożegnania legend często są kiepskimi spektaklami, Johan Cruyff i Pep Guardiola też tego doświadczyli - pisze Paweł Wilkowicz.