Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Są przecieki z nadzwyczajnego spotkania zarządu Barcelony! Część dyrektorów podała się do dymisji

We wtorek późnym wieczorem odbyło sie pilne zgromadzenie zarządu Barcelony, które zostało zwołane w związku z pismem, jakie Lionel Messi wcześniej tego dnia przekazał klubowi. Argentyńczyk oficjalnie poinformował w nim o chęci odejścia.

Kataloński klub przekazał za pośrednictwem rozgłośni radiowej RAC 1, że otrzymał we wtorek od Messiego pismo, w którym poinformował on klub, że chce odejść z Barcelony, aktywując klauzulę umożliwiającą zawodnikowi jednostronne zerwanie kontraktu. Dyrekcja klubu dodała jednak, że zapis w umowie ważny był jedynie do 10 czerwca, więc nie uzna ona roszczeń piłkarza. Sam Messi uważa, że ze względu na wydłużenie sezonu z powodu pandemii o dwa miesiące zapis obowiązuje do końca sierpnia.

Zobacz wideo "W mediach nastąpił jakiś klik i zmieniło się postrzeganie Lewandowskiego w Niemczech"

W związku z decyzją zawodnika jeszcze tego samego dnia zwołane zostało pilne posiedzenie zarządu Barcelony. Chociaż pierwsze przecieki z tego spotkania sugerowały, że klub zamierza skierować sprawę do sądu i pójść z gwiazdą na wojnę, kolejne informacje sugerują zgoła coś innego. Jak podał dziennikarz argentyńskiej telewizji TyC Sports German Garcia Grova, podczas posiedzenia zarządu kilku członków dyrekcji podało się do dymisji, a inni zaproponowali złożenie wniosku o wotum nieufności wobec prezesa Josepa Marii Bartomeu.

Część zarządu nie ma wątpliwości, że odejście Messiego byłoby kompromitacją dla klubu i jeśli jedynym sposobem na jego pozostanie są zmiany na poziomie instytucjonalnym, to trzeba ich dokonać. Kilku działaczy już zapowiedziało gotowość rezygnacji ze stanowisk. Wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że ustąpić przede wszystkim musi skonfliktowany z Messim Bartomeu. A nie zapowiada się na to, by zamierzał zrobić to z własnej woli.

Dlaczego Messi chce odejść?

Argentyńczyk decyzję o opuszczeniu Camp Nou miał podjąć po niedawnym blamażu Barcy w Lidze Mistrzów, w której Bayern rozgromił w ćwierćfinale wicemistrzów Hiszpanii 8:2. To trzeci rok z rzędu, w którym zespół z Katalonii skompromitował się w europejskich pucharach - dwa lata temu Barcę z LM wyeliminowała Roma, mimo że w pierwszym meczu Katalończycy wygrali aż 4:1, a rok później Liverpool wygrał z ekipą Messiego w dwumeczu 4:3, mimo że przegrywał 0:3.

Piłkarz uważa, że tak słabe wyniki są przede wszystkim rezultatem złej polityki kadrowej prowadzonej przez dyrekcję Barcy, na której czele stoi Josep Maria Bartomeu. Zdaniem Messiego zarząd powinien podać się do dymisji - to oraz zatrudnienie Xaviego, byłego kolegi z boiska i legendy Dumy Katalonii, było zdaniem katalońskich mediów głównym warunkiem pozostania gwiazdy w Barcelonie.

Messi z Barceloną, do której trafił w 2001 roku w wieku 14 lat, wygrał wszystko, co było w klubowej piłce do zdobycia. 10 razy triumfował w rozgrywkach o mistrzostwo Hiszpanii, sześciokrotnie zdobył krajowy puchar, a oprócz tego wygrał cztery edycje Ligi Mistrzów.