Nadzwyczajne zebranie zarządu Barcelony ws. Messiego! Kibice zbierają się pod wejściem

Pod siedzibą FC Barcelony gromadzą się media i kibice. Trwa tam właśnie nadzwyczajne zebranie zarządu, któremu Leo Messi we wtorek oficjalnie zakomunikował, że zamierza rozwiązać kontrakt i latem odejść z klubu.

We wtorek po godz. 19 hiszpańskie i argentyńskie media poinformowały, że Leo Messi wysłał do Barcelony burofax (przesyłka z poświadczeniem nadania i odbioru), w którym poprosił o rozwiązanie kontraktu. Piłkarz powołał się na klauzulę zapisaną w jego umowie, dzięki której mógłby natychmiast jednostronnie rozwiązać umowę, co sprawiłoby, że Barcelona, która za pośrednictwem katalońskiej rozgłośni RAC1 już potwierdziła otrzymanie wiadomości od Messiego, nie zarobiłaby na odejściu gwiazdora nawet eurocenta.

Zobacz wideo Setien zwolniony, co z Messim? "Może byłoby lepiej, gdyby ten związek się zakończył"

Kibice gromadzą się pod siedzibą Barcelony

Ta wiadomość momentalnie wywołała burzę. Nie tylko w mediach, ale także poruszenie wśród kibiców, którzy zaczynają się gromadzić pod siedzibą FC Barcelony, gdzie trwa właśnie nadzwyczajne posiedzenie zarządu.

Zdaniem hiszpańskich mediów nikt w klubie nie zamierza ułatwiać Messiemu odejścia, choć ten uważa, że ma do tego pełne prawo. Powołuje się na wspomnianą klauzulę, która dawała mu taki przywilej w trzecim roku przedłużonego w 2017 roku kontraktu. Ale zdaniem Barcelony ten przywilej stracił ważność 10 czerwca. Innego zdania jest jednak Messi, który twierdzi, że pandemia koronawirusa i wydłużenie sezonu w Hiszpanii sprawiło, że może jednostronnie rozwiązać kontrakt z klubem do 31 sierpnia.

Messi z Barceloną, z którą ma jeszcze rok ważnego kontraktu, wygrał wszystko, co było w klubowej piłce do wygrania. 10 razy mistrzostwo Hiszpanii, sześciokrotnie krajowy puchar i cztery razy Ligę Mistrzów (po raz ostatni w 2015 roku). W tym sezonie nie sięgnął jednak po żadne trofeum. To pierwszy taki sezon dla Barcelony od 2007/08.

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .



Więcej o: