Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Nie wszyscy w Barcelonie chcą, by Messi został w klubie. Kto i dlaczego wypycha gwiazdora?

Trwa rewolucja w Barcelonie. Część zarządu jest zdania, że warto sprzedać nawet Leo Messiego, jeśli pojawi się odpowiednia oferta. Z kolei Ronald Koeman podkreśla, że zamierza budować swój zespół właśnie wokół Argentyńczyka.

"Czuję się bardziej poza Barceloną niż w niej" - miał powiedzieć Leo Messi, który na prośbę prezesa Josepa Bartomeu przerwał wakacje w Pirenejach i wrócił do Barcelony, by w czwartek po południu porozmawiać z nowym trenerem Ronaldem Koemanem. Jednocześnie Argentyńczyk, według informacji RAC1, miał powiedzieć Koemanowi, że zdaje sobie sprawę, że wiąże go z Barceloną jeszcze rok kontraktu, co zresztą władze klubu - na czele z Bartomeu - podkreślają ostatnio na każdym kroku.

Zobacz wideo Barcelona weźmie nowego trenera tylko na chwilę? "Straszna sytuacja" [SEKCJA PIŁKARSKA #59]

Barcelona - jak informuje madrycki AS - odmówiła komentarza na temat spotkania Koemana z Messim, ale przekaz płynący z katalońskiego radia RAC1 jest jasny: Messi jest niezadowolony z sytuacji, jaka zapanowała w klubie po piątkowej dotkliwej porażce z Bayernem (2:8). Nie za bardzo już wierzy w ten projekt i przebudowę, którą zapowiada Barcelona po nieudanym sezonie. Pierwszym od 2007/08, który zakończyła bez żadnego trofeum.

Kto i dlaczego chce pozbyć się Messiego z FC Barcelony?

Jak donosi ESPN, niektórzy członkowie zarządu są gotowi sprzedać Messiego, który otwarcie mówi o swoim niezadowoleniu, jeśli pojawi się odpowiednia oferta za Argentyńczyka. Jego kontrakt kończy się latem przyszłego roku, więc jeśli go nie przedłuży, będzie mógł już zimą podpisać kontrakt z nowym klubem, a Barcelona nie dostanie za niego żadnych pieniędzy. Z drugiej strony, jego sprzedaż dała klubowi pieniądze, za które Ronald Koeman mógłby zbudować swój zespół na nowo, dodatkowo znacznie obniżając wynagrodzenia.

Tego zdania jest jednak tylko część zarządu. Znaczna większość nadal liczy, że Messi pozostanie w Barcelonie na kolejny sezon. Z kolei sam prezes klubu, Josep Maria Bartomeu, chce wrócić do rozmów z Argentyńczykiem na temat nowego kontraktu. Na razie jednak czeka i obserwuje, czy gniew Messiego zmniejszy się w nadchodzących dniach, czy 33-latek zdecydował się ostatecznie odejść z klubu, w którym występuje przez całą swoją seniorską karierę.

Przeczytaj także: