Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Diego Simeone szczerze o decyzji trenera Barcelony: "Nie mam słów". I wyszedł

- Nie będę go przepraszał. Rozumiem, jak może się czuć i jest mi przykro, bo to świetny piłkarz i wspaniały człowiek - po zremisowanym 2:2 meczu z Atletico Madryt powiedział Quique Setien. Trener FC Barcelony odpowiedział w ten sposób na pytanie o wpuszczenie Antoine'a Griezmanna na boisko w samej końcówce spotkania. Sytuację ocenił także szkoleniowiec rywali, Diego Simeone.

60 sekund - mniej więcej tyle czasu na boisku podczas wtorkowego spotkania FC Barcelony z Atletico Madryt (2:2) spędził Antoine Griezmann. Francuz kolejny raz nie dostał prawdziwej szansy od Quique Setiena. Ostatnia decyzja szkoleniowca zaboleć go musiała jednak podwójnie, ponieważ Atletico to jego były klub. Klub, z którym przez wiele lat nie mógł się rozstać.

Zobacz wideo "W Barcelonie mogą żałować, że zatrudnili Setiena. Ale nie było innej opcji"

"Nie będę go przepraszał"

To zresztą drugi mecz z rzędu, w którym Griezmann wchodzi na boisko na końcówkę. W ostatniej kolejce 29-latek pojawił się na murawie dopiero na 9 minut przed końcem zremisowanego starcia z Celtą Vigo (2:2). Co ciekawe, gdy Griezmann na ostatnie minuty wszedł także w jednym z poprzednich spotkań (30. kolejka, mecz z Sevillą), jego drużyna także tylko zremisowała (0:0).

Sytuacja mistrza świata z 2018 roku w Barcelonie robi się coraz gorsza. I trudno powiedzieć, dlaczego Setien nie chce go wystawiać. - Nie zgodzę się z tym, że mu nie ufam. To ważny zawodnik. Ale rozumiem, że tak mało gry jest dla niego czymś trudnym - po wtorkowym remisie z Atletico powiedział Quique Setien. - Nie będę go przepraszał. Rozumiem, jak może się czuć i jest mi przykro, bo to świetny piłkarz i wspaniały człowiek - dodał.

- Problem jest taki, że nie wszyscy mogą grać. Musimy podejmować trudne decyzje. Być może wpuszczenie go tak późno nie wydaje się logiczne, ale gorzej byłoby, gdyby nie zagrał w ogóle - przyznał Setien.

Diego Simeone zapytany o decyzję trenera rywali. Wymowny komentarz

O decyzję dotyczącą wpuszczenia Griezmanna do gry tak późno zapytany został także Diego Simeone, trener Atletico, który przez lata był trenerem Francuza. Argentyńczyk odpowiedział jednak krótko, dając do zrozumienia, co sądzi o takim zachowaniu: "Nie mam słów" - przyznał szczerze i skończył wywiad.

Griezmann trafił do Barcelony w lipcu 2019 roku. W barwach Katalończyków, którzy zapłacili za niego 120 mln euro, rozegrał do tej pory 43 spotkania, w których strzelił 14 goli i zaliczył 4 asysty. Jego kontrakt z aktualnymi mistrzami Hiszpanii obowiązuje aż do końca czerwca 2024 roku.