Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wielki hit na Camp Nou nie zawiódł. Barcelona traci cenne punkty! 700. gol Messiego

Barcelona zremisowała z Atletico 2:2 (1:1) w hicie 33. kolejki La Liga, który nie zawiódł oczekiwań kibiców. 700. gol Lionela Messiego w karierze został przyćmiony kolejną stratą punktów drużyny Quique Setiena, która powoduje, że Katalończycy mają jeszcze mniejsze szanse na zdobycie mistrzostwa Hiszpanii.

Mecz Barcelony z Atletico zapowiadano jako hit La Liga i nie były to słowa na wyrost. Już w jedenastej minucie spotkania po rzucie rożnym dla Barcelony padł pierwszy gol. Bramkę samobójczą strzelił Diego Costa, który wbił piłkę do siatki po dośrodkowaniu Leo Messiego

Zobacz wideo SSC Napoli - SPAL 3:1. Skrót meczu [ELEVEN SPORTS]

Powtórzony karny dla Atletico

Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Atletico. W piętnastej minucie w polu karnym Barcelony faulowany był Yannick Carrasco, co oznaczało rzut karny dla drużyny z Madrytu. Do piłki podszedł Diego Costa, ale jego strzał obronił Marc-Andre ter Stegen. Chwilę później sędzia kazał powtórzyć "jedenastkę", bo niemiecki bramkarz wyszedł przy obronie przed linię bramkową. Diego Simeone zmienił strzelca - tym razem uderzał Saul i pewnie trafił. W dziewiętnastej minucie było już 1:1. Później zdecydowanie przeważała Barcelona, ale nie zdołała objąć prowadzenia i do przerwy utrzymał się remis.

Panenka Messiego dała mu 700. gola w karierze

Na drugie 45 minut lepiej wyszła Barcelona i już w 50. minucie w polu karnym Atletico padł Nelson Semedo i sędzia podyktował kolejnego karnego. Lionel Messi uderzył "panenką", lekko podbijając piłkę, czym zmylił Jana Oblaka. Dał w ten sposób swojemu klubowi prowadzenie 2:1 i strzelił 700. bramkę w karierze. 630 z nich zdobył dla Barcelony, a 70 dla reprezentacji Argentyny. 

Minęło dwanaście minut i Jose Hernandez Hernandez trzeci raz odgwizdał faul w "szesnastce" - tym razem podyktował drugi rzut karny dla Atletico. Do piłki znów podszedł Saul i uderzył w prawy róg po rękach ter Stegena, ale piłka ostatecznie wpadła do bramki. Atletico wyrównało na 2:2. 

Strata punktów Barcelony. To może być koniec szans na zdobycie mistrzowstwa

Obie drużyny do końca spotkania próbowały zdobyć bramkę decydującą o zwycięstwie, ale ostatecznie utrzymał się remis. Możliwe, że to koniec szans gospodarzy na zdobycie mistrzowskiego tytułu. Podział punktów oznacza, że strata Barcelony do lidera rozgrywek La Liga, Realu Madryt może wzrosnąć do aż czterech punktów. Drużyna Zinedine'a Zidane'a (71 punktów), która swoje spotkanie rozegra w czwartek z Getafe, w tym momencie ma nad Barceloną przewagę jednego punktu. Atletico jest na trzeciej pozycji z dorobkiem 58 punktów. 

Przeczytaj także: