Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

FC Barcelona znalazła winnego wielkiej afery? Niespodziewane zawieszenie pracowniczki klubu

FC Barcelona tymczasowo zawiesiła Noelię Romero, klubowego inspektora ds. zgodności. Josep Maria Bartomeu miał podjąć taką decyzję w związku z aferą "Barcagate". Romero w wydanym oświadczeniu podkreśla, że nie podziela i nie rozumie decyzji władz klubu.

Zdaniem hiszpańskich mediów, decyzja o zawieszeniu Romero pojawia się tuż przed wynikami audytu zleconego przez Barcelonę w związku z aferą "Barcagate", w ramach której działacze klubu mieli wpływać negatywnie na wizerunek zawodników, którzy nie chcieli się im podporządkować. Klub podkreśla jednak, że oficjalnie nie otrzymał jeszcze raportu końcowego z audytu.

Zobacz wideo Wraca liga hiszpańska. FC Barcelona powalczy o najwyższe cele [NASZYM OKIEM]

Noelia Romero była odpowiedzialna w klubie za czuwanie, monitorowanie i ostrzeganie zarządu o możliwych naruszeniach zasad przez dyrektorów i pracowników klubu. W wydanym przez nią oświadczeniu podkreśliła, że nie podziela ani nie rozumie decyzji podjętej przez władze FC Barcelony.

Barcelona nie chce komentować oficjalnie zawieszenia Romero, zasłaniając się zakazem komentowania kwestii związanych z zatrudnianiem pracowników bez ich zgody. "Marca" przypomina, że Josep Maria Bartomeu, prezes FC Barcelony, postanowił także zawiesić Jaume Masferrerę, dyrektora obszaru prezydencji, który miał być prowodyrem "Barcagate". Masferrera jednak wszystkim oskarżeniom zaprzeczał.

Przeczytaj także: