W niedzielnym meczu 26. kolejki ligi hiszpańskiej Real Madryt pokonał u siebie Barcelonę 2:0. Goście w pierwszej połowie mieli swoje okazje, ale w drugiej dali się zdominować gospodarzom, stracili dwa gole i zasłużenie przegrali. Podczas spotkania jedna z kamer telewizji Movistar+ obserwowała reakcje na ławce Barcelony. Dostrzeżono, jak nerwowo reagował asystent Quique Setiena, Eder Sarabia. Drugi trener Barcelony miał pretensje m.in. do Antoine'a Griezmanna, który w pierwszej połowie zmarnował doskonałą okazję. - Antoine, k***a, trafiaj to, delikatniej! - krzyczał Sarabia.
Do c***a, strzelajcie! - zwrócił się później do innych zawodników. Goście w niedzielnym spotkaniu bardzo długo konstruowali akcje, co jak widać denerwowało nawet trenerów mistrzów Hiszpanii.
Jak informuje portal football-espana.net, piłkarze Barcelony bardzo negatywnie zareagowali na zachowanie Sarabii. "Gracze uważają, że ostre słowa i gesty asystenta Quique Setiena nie były odpowiednie i z pewnością nie były czymś, na co zawodnicy zareagowaliby pozytywnie" - czytamy na łamach wspomnianego serwisu.
Zachowanie Sarabii wywołało mnóstwo sprzecznych komentarzy. Jedni uważają, że wykonywał on jedynie swoją pracę, ale dał się ponieść emocjom. Inni sądzą, że z reakcjami przesadził, a coś takiego w piłce na tak wysokim poziomie nie powinno mieć miejsca.