Kilkanaście dni temu Barcelona wykupiła Martina Braithwaite'a z Leganes. 28-letni napastnik kosztował 18 mln euro. Transfer Duńczyka to efekt poważnych kontuzji Luisa Suareza i Ousmane'a Dembele.
Okno transferowe w Hiszpanii jest już zamknięte, ale transfer Braithwaite'a był możliwy, ponieważ mistrza Hiszpanii otrzymał specjalną zgodę na przeprowadzenie transferu. Jedynym warunkiem było to, że musiał to być piłkarz z ligi hiszpańskiej.
Duński napastnik Barcelony w rozmowie z hiszpańskimi mediami postanowił opowiedzieć o swojej poważnej chorobie, na którą cierpiał w dzieciństwie. - Przez dwa lata byłem na wózku inwalidzkim z powodu choroby bioder. Musiałem odpocząć, nie mogłem męczyć nóg. Dla dziecka takiego jak ja, które grało i kochało piłkę nożną, było to bardzo trudne. Wstydziłem się wtedy, ponieważ wszyscy na mnie patrzyli. Te wydarzenie nauczyło mnie, aby szanować ludzi takimi jacy są - powiedział Braithwaite dla oficjalnej strony klubowej.
Nowy nabytek Barcelony wypowiedział się również nt. zbliżającego się El Clasico.
- To będzie wspaniałe doświadczenie. To najważniejsza gra i wszyscy ją śledzą. Będzie dużo intensywności i mam wiele do wygrania, grając w tę grę - powiedział Braithwiate.
Na koniec Duńczyk odniósł się do Leo Messiego. - Gdyby futbol był religią, Messi mógłby być Bogiem. On kontroluje mecz. Jest niezwykłym graczem - zakończył Duńczyk.
Martin Braithwaite to reprezentant Danii. W tym sezonie zagrał w 25 meczach La Ligi, strzelił w nich sześć goli i miał trzy asysty. 28-latek ma związać się z Barceloną kontraktem aż do końca czerwca 2023 roku. W swojej karierze grał w: Esbjerg, Toulouse, Middlesbrough, Girondins Bordeaux i Leganes. Braithwaite zanotował bardzo udany debiut w barwach Barcelony. Na boisko pojawił się w 72. minucie i miał udział w dwóch golach (Messiego i Arthura) w meczu z Eibarem (wygrana 5:0).
Pobierz aplikację Football LIVE na Androida
Aplikacja Football LIVE Sport.pl