Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Real Madryt chciał innego następcy Zidane'a. "Byłem zaskoczony, ale odmówiłem"

Julian Nagelsmann zdradził, że otrzymał w przeszłości propozycję objęcia posady trenera Realu Madryt. Przyznał jednak, że nie mógł jej wówczas przyjąć.

Real Madryt w 2018 roku poszukiwał następcy Zinedine'a Zidane'a. Zastąpił go wówczas Julen Lopetegui, którego po kilku miesiącach zmienił na stanowisku trenera pierwszej drużyny Santiago Solari. Po niespełna roku od zwolnienia, Zidane powrócił na ławkę trenerską "Królewskich".

Zobacz wideo

Real Madryt chciał Nagelsmanna. "Tam nie możesz stać się lepszym trenerem"

Julian Nagelsmann zdradził, że władze Realu Madryt kontaktowały się z ówczesnym trenerem Hoffenheimu latem 2018 roku. - Gdy odbierasz telefon z Realu Madryt, zastanawiasz się nad taką propozycją. Początkowo byłem zaskoczony. Uznałem jednak, że przejście tam nie jest dobrym pomysłem. Nadal chcę się rozwijać, a gdy podpisujesz kontrakt z Realem Madryt, nie masz już na to czasu. Tam nie możesz stać się lepszym trenerem. Musisz być już najlepszy - powiedział Nagelsmann.

Niemiec przyznał, że zależy mu na stopniowym budowaniu swojej kariery. - W piłce trudno o zaplanowanie kariery. Zbyt wielu rzeczy nie jesteś w stanie przewidzieć. Ważne, żeby robić odpowiednie kroki. Odpowiednie, to nie znaczy największe. Real to jeden z największych kroków, jakie mógłbym wykonać. Pomyślałem wówczas "skończyłem 31 lat, pójdę do Realu i co dalej?". Po drugie, dla mnie istotna jest znajomość języka. Lubię rozmawiać z piłkarzami, a języka hiszpańskiego nadal nie znam - podkreślił Nagelsmann.