Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Hiszpanie odpowiedzieli Bale'owi. "Bez szacunku, nieprzemyślany, niewdzięczny. W tej kolejności"

Hiszpańskie media żyją tym, co wydarzyło się po zakończeniu meczu reprezentacji Walii z Węgrami. Po ostatnim gwizdku Walijczycy - w tym Gareth Bale - świętowali awans na Euro 2020 trzymając narodową flagę z napisem "Walia, golf, Madryt", co było oczywistą aluzją do klubowej sytuacji skrzydłowego "Królewskich". Nic dziwnego, że na skrzydłowym "Królewskich" nie pozostawiono suchej nitki.

"Walia, golf, Madryt. Właśnie w takiej kolejności" - taki napis znalazł się na fladze Walii, którą trzymali triumfujący zawodnicy, w tym Gareth Bale. We wtorek Walijczycy pokonali Węgrów 2:0 i przypieczętowali awans na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Ale sposób w jaki świętowali zwycięstwo zirytował kibiców Realu Madryt. Flaga ze wspomnianym napisem była ewidentną aluzją do sytuacji Bale'a w madryckim klubie. Skrzydłowy nie jest zadowolony ze swojej pozycji w drużynie "Królewskich" i kilka miesięcy temu był bliski odejścia z Santiago Bernabeu. 

Gareth Bale zakpił z Realu Madryt po meczu reprezentacji. Hiszpańska prasa nie pozostawiła na piłkarzu suchej nitki

„Bale myśli przede wszystkim o reprezentacji Walii. Na drugim miejscu jest golf, a dopiero później Real Madryt” - stwierdził kilka tygodni temu Predrag Mijatović, były zawodnik i dyrektor sportowy "Królewskich". Po tych słowach kibice Walii wywiesili na trybunach stadionu w Baku (Walia mierzyła się w el. ME z Azerbejdżanem) flagę, na której znalazły się słowa Mijatovicia. Jak się okazało, podczas spotkania z Węgrami, wspomniana flaga powędrowała do rąk piłkarzy. 

Gest Bale'a wzbudził w hiszpańskich mediach prawdziwą burzę. Na okładce czwartkowej "Marki" pojawiło się słynne już zdjęcie z reprezentantami Walii i narodowymi barwami. Komentując gest Bale'a hiszpańscy dziennikarze umieścili nad fotografią następujący tytuł "Bez szacunku, nieprzemyślany, niewdzięczny". Celujący do dołka Walijczyk znalazł się też na pierwszej stronie "Asa", a jego wizerunek opatrzono podpisem "Bale kopie sobie dołek". 

"Bale celebruje z flagą, która trolluje Real Madryt"; "Zachowanie Bale'a zaniepokoiło władze Realu, które chcą usłyszeć teraz wersję zawodnika. To mógł być gest, który już całkowicie odsunie Walijczyka od klubu. Jeśli skrzydłowy nie zgodzi się na odejście zimą, transfer w letnim oknie jest coraz bardziej prawdopodobny" - czytamy w "Marce".  

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Football LIVEFootball LIVE Football LIVE