Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Gareth Bale wściekły na Real Madryt. Walijczyk nie pojechał z zespołem na turniej towarzyski

Gareth Bale jest wściekły na Real Madryt za odwołanie jego transferu do chińskiego Jiangsu Suning - poinformował "The Telegraph". Walijczyk nie pojechał z drużyną do Monachium, gdzie we wtorek "Królewscy" zagrają z Tottenhamem w ramach Audi Cup.
Zobacz wideo

Sagi transferowej Garetha Bale'a ciąg dalszy. Wiadomo, że Walijczyk nie znajduje się w planach Zinedine'a Zidane'a na kolejny sezon i w Realu Madryt nie ma już czego szukać. Chociaż przez długi czas wydawało się, że piłkarz nie znajdzie nowego klubu w tym okienku transferowym, to nagle pojawiła się dla niego oferta z chińskiego Jiangsu Suning. Mimo że azjatycki klub porozumiał się z samym zawodnikiem oraz Realem, to Florentino Perez w ostatniej chwili zmienił zdanie i nie zgodził się na odejście Bale'a.

Jak poinformował "The Telegraph" decyzja prezesa "Królewskich" rozwścieczyła Walijczyka. Piłkarz nie otrzymał od Pereza żadnych wyjaśnień oraz deklaracji co do jego roli w Realu na najbliższy sezon. Bale miał zarabiać w Chinach aż milion funtów tygodniowo, a teraz jego przyszłość znów jest niejasna i znajduje się w zawieszeniu. Wiadomo jedynie, że skrzydłowy na pewno nie trafi do Jiangsu Suning, gdyż okienko transferowe w Chinach zamyka się już w środę.

Bale wściekły na Real Madryt

"The Telegraph" poinformował też, że wściekły Bale nie pojechał z Realem Madryt do Monachium, gdzie we wtorek drużyna Zidane'a zagra z poprzednim klubem Walijczyka - Tottenhamem - w ramach turnieju towarzyskiego Audi Cup.

Dziś wszystko wskazuje na to, że zarabiający 600 tys. funtów tygodniowo Bale najbliższe miesiące spędzi na trybunach. Trudno spodziewać się bowiem, by jego stosunki z Zidanem uległy poprawie. Agent zawodnika - Jonathan Barnett - niedawno nazwał trenera Realu "hańbą." Tuż przed upadkiem transferu Bale'a do Chin agent zawodnika dodał: - To proste, Zidane nie lubi Garetha. Nie ma między nimi żadnej relacji. W zasadzie to nigdy jej nie było.

Dzień po meczu z Tottenhamem Real zagra z kimś z pary Bayern - Fenerbahce. Po turnieju zespół Zidane'a wróci do Madrytu, a kolejny mecz towarzyski zagra dopiero 7 sierpnia, kiedy na wyjeździe zmierzy się z tamtejszym Red Bullem.