Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"Teraz nie mogę mówić o swojej przyszłości". Zdobywca Ligi Mistrzów trafi do Realu Madryt?

Tuż po zakończeniu finału Ligi Mistrzów, dziennikarze próbowali zapytać Mohameda Salaha o to, jak potoczy się jego najbliższa klubowa przyszłość. "Nie mogę teraz o tym mówić" - rzucił jedynie Egipcjanin i uruchomił lawinę domysłów. Czy madrycki finał był ostatnim meczem Salaha w barwach Liverpoolu?
Zobacz wideo

„Teraz nie mogę mówić o swojej przyszłości” – powiedział Mohamed Salah tuż po zdobyciu pucharu Ligi Mistrzów z Liverpoolem. Słów Egipcjanina z pewnością nie można potraktować jako jasnej deklaracji i nic dziwnego, że hiszpańskie media spekulują już o dalszych losach 26-latka. Dziennikarze „Asa” twierdzą, że skrzydłowym Liverpoolu mocno zainteresowany jest Real Madryt. Przypomnijmy, że przed rokiem, w identycznych okolicznościach – czyli chwilę po wywalczeniu europejskiego trofeum – Cristiano Ronaldo zakomunikował, że kończy swoją przygodę na Santiago Bernabeu. 

„Teraz nie mogę mówić o swojej przyszłości”. Mohamed Salah trafi do Realu Madryt?

„Królewscy” chcieli sprowadzić Salaha już latem 2018 roku, jednak angielski klub zażądał wtedy 200 milionów euro. Real jest w tym momencie zdecydowanie bardziej zdeterminowany, by wzmocnić swoją kadrę gwiazdami. Po fatalnym sezonie, madrycki klub objął ponownie Zinedine Zidane, który zamierza przeprowadzić w szatni „Los Blancos” niemałą rewolucję. Pamiętajmy też, że kilka miesięcy temu angielskie media rozpisywały się o konflikcie, jaki miał rzekomo wybuchnąć między Egipcjaninem i trenerem „The Reds” – Juergenem Kloppem. 

 

Salah dołączył do Liverpoolu dwa lata temu i od tamtej pory miał udział w 100 bramkach zdobytych przez triumfatora Ligi Mistrzów – zawodnik trafiał do siatki 71 razy, dokładając do tego dorobku 29 asyst. W sezonie 2018/2019 zdobył 22 ligowe gole i wraz z Sadio Mane i Pierre-Emerickiem Aubameyangiem zdobył koronę króla strzelców Premier League.

Biorąc pod uwagę tak fenomenalne liczby oraz to, że w kontrakcie Salaha nie zapisano klauzuli sprzedaży, Liverpool ponownie może zażądać za piłkarza kosmicznej kwoty. O ile oczywiście władzom „The Reds” przejdzie przez myśl, by pozbywać się Egipcjanina. 

Jak przypominają dziennikarze „Asa” jednym z piłkarskich idoli 26-latka jest wspomniany Zidane. Sympatia ukierunkowana jest też w drugą stronę – w przeszłości francuski trener z uznaniem wypowiadał się o umiejętnościach Salaha: „On jest świetnym piłkarzem – pokazywał to już w AS Romie, a teraz robi to w Liverpoolu. Do tego wciąż jest młody i się rozwija. W przyszłości Salah może dać piłce nożnej jeszcze więcej. Naprawdę doceniam to co osiągnął” – mówił kilka miesięcy temu Zidane.