Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Barcelona ma poważne problemy. Straciła piłkarza do końca sezonu

FC Barcelona ma poważne problemy kadrowe przed środowym meczem Ligi Mistrzów z PSV Eindhoven. Urazy wykluczają z gry m.in. Luisa Suareza i Rafinhę. Brazylijczyk zerwał więzadło krzyżowe i nie zagra do końca sezonu.

Barcelona po sobotnim spotkaniu ligi hiszpańskiej z Atletico Madryt (1:1) ma wielkie problemy kadrowe. Aż pięciu podopiecznych Ernesto Valverde skończyło ten mecz z urazem i nie zagrają oni w środę z PSV Eindhoven w rozgrywkach Ligi Mistrzów. "Duma Katalonii" w 90 minucie spotkania z Atletico doprowadziła do remisu, a autorem wyrównującego gola był Ousmane Dembele. Ten jeden ciężko wywalczony punkt okazał się dla piłkarzy Barcelony bardzo kosztowny zdrowotnie.

Rafinhia z najpoważniejszą kontuzją

Brazylijski pomocnik Blaugrany zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie. W jego przypadku konieczna będzie operacja, do której ma dojść w najbliższych dniach. Oficjalnie Barcelona nie informuje, jak długo potrwa przerwa od gry Rafinhy. Dziennikarz katalońskiego "SPORT-u" Albert Roge sugeruje, że Brazylijczyk nie zagra do końca sezonu.

Sergi Roberto też z urazem

W niedzielę "Duma Katalonii" poinformowała również o urazie Sergiego Roberto. Hiszpański defensor przestawiony z linii pomocy ma pauzować około miesiąca z powodu urazu lewego uda. To również spora strata dla zespołu, gdyż Roberto to wyjątkowy piłkarz w składzie Barcelony. Bardzo uniwersalny, ostatnio coraz lepiej radzący sobie na prawej obronie. Hiszpański defensor bywa często niedoceniany przez kibiców z powodu mało efektownego stylu gry, jaki prezentuje.

Liga Mistrzów. Ernesto Valverde z coraz większym bólem głowy

Jakby tego było mało, to w poniedziałek okazało się, że do Eindhoven na środowy mecz Ligi Mistrzów z PSV nie polecą także Luis Suarez, Jasper Cillessen i Arthur Melo. Największym zmartwieniem fanów Blaugrany jest rzecz jasna absencja urugwajskiego napastnika. Suarez ma problemy z kolanem. Z tego powodu ma pauzować minimum dwa tygodnie.

Holenderski bramkarz z kolei doznał urazu już podczas rozgrzewki przed sobotnim starciem z Atletico w Madrycie. Badania wykazały, że lekko naderwał mięsień w prawym udzie. Czeka go trzytygodniowa przerwa w grze. Arthur z kolei ma przeciążone mięśnie przywodziciela i na pewno nie zagra z PSV.

Barcelona w środę zmierzy się z PSV Eindhoven w rozgrywkach Ligi Mistrzów. "Duma Katalonii" zdobyła dotychczas 10 punktów i prowadzi w tabeli grupy C. Drugie miejsce zajmuje Inter z siedmioma "oczkami", trzecie Tottenham z czterema, a ostatni jest PSV, który w czterech kolejkach uzbierał raptem jeden punkt.

W lidze hiszpańskiej Barcelona jest wiceliderem i straci do prowadzącej w tabeli Sevilli jedno "oczko". W najbliższej kolejce La Liga Barca zmierzy się na Camp Nou z Villarreal. Cztery dni później zagra w 1/16 Pucharu Króla z Cultural y Deportiva Leonesa.